"Takiego pytania nie lubię". Heynen wypalił do dziennikarki. I ocenił mecz z Serbią

Jak czulibyśmy się, gdybyśmy przegrali przed 12 tysiącami wspaniałych kibiców? W kolejnych dniach atmosfera byłaby inna - mówi Vital Heynen. Trener reprezentacji Polski siatkarzy cieszy się ze zwycięstwa nad Serbią i mówi dziennikarzom, jakiego podejścia nie lubi.

W sobotę w Krakowie nasi siatkarze wygrali z Serbią 3:2 w swoim drugim meczu mistrzostw Europy. Polacy bardzo dobrze zaczęli, ale później przegrywali w setach 1:2 i musieli mocno walczyć, żeby doprowadzić do tie-breaka.

Zobacz wideo "Złoty medal byłby nagrodą pocieszenia dla polskich siatkarzy"

Na pytanie jednej z dziennikarek o to, jak niewiele brakowało, by nasza kadra przegrała, Heynen zareagował dość mocno. - "Takiego pytania nie lubię" - zaprotestował. - Wyszliśmy z bardzo trudnej sytuacji i to się liczy. Po igrzyskach zwycięstwo po takiej walce ma szczególnie duże znaczenie" - wytłumaczył.

Dwója dla kapitana. Rezerwowy, który uratował mecz na piątkę! Zmienił Kubiaka [OCENY]Dwója dla kapitana. Rezerwowy, który uratował mecz na piątkę! Zmienił Kubiaka [OCENY]

"Poza Polską nie wygralibyśmy tego meczu"

Trener podkreśla, że wygrać z Serbami bardzo pomogli świetni kibice. Meczowy protokół mówi, że na trybunach zasiadło aż 12 707 widzów. - Gdybyśmy grali poza Polską, to nie wygralibyśmy tego meczu. Kibice i waleczność moich zawodników: to zaważyło - przekonuje Heynen.

Belg przyznaje, że do waleczności w decydującym momencie coś ważnego dodali zmiennicy. Chodzi o jakość.

Michał Kubiak jeszcze nie ma energii

Szczególnie dobrze wyglądał Kamil Semeniuk, który w decydującej fazie czwartego seta wszedł za Michała Kubiaka. - Michał wraca po kontuzji i było widać, że nie ma energii na tak długie granie. Jestem zadowolony z gry zmienników. W czwartym secie zrobiliśmy potrójną zmianę, od razu Grzegorz Łomacz zagrał perfekcyjną piłkę do Semeniuka i to na pewno pomogło - analizuje Heynen.

Wcześniej przegraliśmy wszystkie tie-breaki

Według trenera polskiej kadry, teraz pomoże jej wygranie bardzo trudnego meczu po tie-breaku. - Pierwszy raz w tym sezonie wygraliśmy tie-breaka [wcześniej przegraliśmy je z Francją w Lidze Narodów, z Iranem na igrzyskach w Tokio i znów z Francją, w olimpijskim ćwierćfinale]. To zwycięstwo wpłynie na nasze samopoczucie i na atmosferę. Jak czulibyśmy się, gdybyśmy przegrali przed 12 tysiącami wspaniałych kibiców? - pyta Heynen. - W kolejnych dniach atmosfera byłaby inna - sam odpowiada.

Michał Kubiak i Vital HeynenI nagle Heynen oszalał! Jedna zmiana odmieniła grę Polaków. Trener długo się przed nią wzbraniał

Już w niedzielę kolejny mecz naszej reprezentacji. O 20.30 zagramy z Grecją. Relacja na żywo na Sport.pl

Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy w siatkarskich mistrzostwach Europy

Za każdego asa serwisowego polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy, redakcja Sport.pl ufunduje stroje meczowe młodym zawodniczkom i zawodnikom. W pierwszym meczu z Portugalią zagrywką zdobyli osiem punktów, co oznacza ufundowanie 24 strojów. Przeciwko Serbii Biało-Czerwoni zaserwowali kolejnych dziewięć asów, co daje dodatkowe 27 strojów!

Kolejne asy będziemy odliczać w internecie oraz na nośnikach reklamy zewnętrznej na budynku Cepelii w Warszawie i Dworca Głównego w Katowicach - polskiej nieoficjalnej stolicy siatkówki, w której odbędzie się faza finałowa całej imprezy. Szczegóły akcji znajdziecie tutaj, a jej regulamin konkursu wyłaniającego nagrodzone kluby pod tym linkiem.

Więcej o: