Półfinał mistrzostw Europy nie dla Polski! Popis Turczynek w ćwierćfinale

Polskie siatkarki przegrały ćwierćfinał mistrzostw Europy z Turcją 0:3. (18:25, 14:25, 23:25). Niestety, sprawdziły się przewidywania ekspertów i tym razem o zwycięstwo było piekielnie trudno. Polki podjęły walkę do końca tylko w jednym, ostatnim secie.

Przed ćwierćfinałem mistrzostw Europy było jasne, że trafienie na Turczynki, było bardzo złą informacją.  Turczynki pokonywały Polki we wszystkich sześciu bezpośrednich meczach od wygranego 3:2 sparingu z 2015 roku. W tym zawierają się bolesne porażki kadry Jacka Nawrockiego w kwalifikacjach olimpijskich i półfinale poprzednich mistrzostw Europy. I niestety, to wszystko się potwierdziło we wtorkowym meczu.

Zobacz wideo "Według mnie Heynen nie wystartuje w konkursie. Nie ma już wielu argumentów"

Nokaut w II secie 

Chociaż początek spotkania mógł wyglądać jeszcze obiecująco, bo Polki zaczęły świetnie i w pewnym momencie wyszły nawet na prowadzenie 14:11, to po chwili Turcja wzięła się do pracy i było już 14:15. Od tego momentu nasza gra była tylko gorsza i gorsza, a Turcja bez problemu wbijała nam kolejne punkty. Set skończył się wynikiem 25:15. Drugi set był już prawdziwym popisem Turczynek,  a w naszej grze nie funkcjonowało nic. Turcja miała ponad 70 procent skuteczności w ataku, a Polska nieco ponad 30. Fatalnie funkcjonowała także nasza obrona i przyjęcie, stąd tak wysoki wynik (25:14).

W trzecim secie Polki zaczęły bardzo źle, bo od 0:3, ale po czasie wziętym przez Nawrockiego biało-czerwone wzięły się do pracy i wróciły do dobrej gry. Niestety, powtórzył się casus pierwszego seta, bo przy stanie 13:13 mieliśmy szansę na wyjście na prowadzenie, ale po długiej akcji Stysiak uderzyła w aut i po kilku chwilach było już 16:13.

W końcówce Polki próbowały jeszcze odwrócić losy partii. Pomagała w tym Martyna Grajber, która najpierw świetnie obroniła trudną piłkę, a potem postawiliśmy dwa punktowe bloki, ale w ostateczności przewaga Turczynek okazała się kluczowa. I to Turcja zagra w półfinale ME. A co z Polską? Tym razem nie powtórzymy sukcesu, jakim było czwarte miejsce na poprzednich mistrzostwach. 

Pary półfinałowe:

  •  Turcja vs. zwycięzca meczu: Serbia - Francja,
  •  Holandia vs. zwycięzca meczu: Włochy - Rosja
Więcej o: