Mnóstwo kłopotów, ale kolejna wygrana! Polki nadal niepokonane w ME

Trzeci mecz, trzecie zwycięstwo! Reprezentacja Polski siatkarek kontynuuje świetną serię na mistrzostwach Europy. W sobotę Polki pokonały Czeszki 3:1 (-20, 15, 21, 18)!

Siatkarki Jacka Nawrockiego bardzo dobrze rozpoczęły rywalizację w bułgarskim Płowdiwie. W inauguracyjnym spotkaniu Polki pokonały najgroźniejsze w grupie Niemki 3:1, a następnie bez trudu ograły Grecję 3:0. Wygrana z Czeszkami sprawiłaby, że nasza drużyna byłaby bliska zwycięstwa w grupie B i rozstawienia w fazie pucharowej. 

Zobacz wideo Heynen o porażce na igrzyskach: Robiliśmy coś przez trzy lata z jednym celem. Na koniec czegoś zabrakło

Mecz z sąsiadkami zza południowej granicy rozpoczął się dla Polek fatalnie. Polki, które zaczęły z Malwiną Smarzek w miejsce Magdaleny Stysiak, miały ogromne problemy ze skończeniem ataku, a rywalki skrzętnie z tego korzystały, grając na wysokiej skuteczności. Już na starcie spotkania Czeszki objęły prowadzenie 6:1, a potem dzięki swojej dobrej grze i słabszej postawie Polek utrzymały kilkupunktową przewagę do końca seta. Siatkarki trenera Nawrockiego zdołały się zbliżyć co najwyżej na trzy punkty, a prowadzone przez znakomicie dysponowaną Mlejnkovą Czeszki wygrały pierwszą partię 25:20.

Drugi set zaczął się podobnie, jak pierwszy, od trzech punktów dla rywalek. Później jednak Polki zdołały opanować sytuację. Szybko zrobiło się 3:3, a od stanu 7:8 to nasze siatkarki zaczęły odjeżdżać swoim przeciwniczkom. Błędy Czeszek, a następnie seria bloków Polek pozwoliły na serię aż siedmiu punktów z rzędu i prowadzenie 14:8. Później, mimo że polski atak wciąż był daleki od ideału, ta przewaga tylko rosła i po ataku Malwiny Smarzek Polki wygrały seta do 15.

Mistrzostwa Europy siatkarekDramatyczne sceny na mistrzostwach Europy! Główna arbiter zasłabła podczas meczu

Trzecia partia była trudniejsza i najbardziej wyrównana. Tuż przed decydującą jej częścią było tylko 20:19 dla reprezentacji Polski, ale końcówka należała do Polek, które były skuteczniejsze w ataku za sprawą Magdaleny Stysiak i Malwiny Smarzek. Po błędzie technicznym Czeszek przy piłce setowej Polki zwyciężyły 25:21.

W czwartym secie reprezentacja Polski zwieńczyła dzieło. Polki szybko odskoczyły na kilkupunktowe prowadzenie i nie pozwoliły swoim przeciwniczkom doprowadzić do wyrównanej końcówki. Wygrały 25:18 i mogły się cieszyć z trzeciego zwycięstwa w tym turnieju, umacniając się na prowadzenie w grupie B.

W niedzielę polskie siatkarki będą miały dzień przerwy, a w poniedziałek zmierzą się w kolejnym spotkaniu z Hiszpanią (godz. 19:30).

Więcej o: