Polska nie zajmie 1. miejsca w Lidze Narodów! Zdecydował tie-break

Reprezentacja Polski siatkarzy przegrała z Francją 2:3 w ostatnim meczu fazy zasadniczej Ligi Narodów. Siatkarze Vitala Heynena i tak awansowali z drugiego miejsca do turnieju finałowego, a sam belgijski szkoleniowiec jeszcze w środę powinien ogłosić niemal pełny skład na igrzyska olimpijskie w Tokio.

Pierwszy set tego spotkania był pierwszym od sześciu meczów, przegranym przez drużynę Vitala Heynena. Po raz ostatni Polacy przegrali partię w przegranym meczu z Brazylią 0:3, a od tego momentu bez straty seta pokonywali Kanadę, Japonię, Niemcy, Argentynę oraz Iran. W piątek polscy siatkarze wreszcie doczekali się prawdziwego sprawdzianu przed zbliżającymi się igrzyskami w Tokio, bo zarówno Polacy, jak i Francuzi, zagrali w tym spotkaniu w najsilniejszych składach.

Zobacz wideo Liga Narodów. Siatkarzom dopisują humory. Leon udaje Świętego Mikołaja, a Paweł Zatorski wygłupia się na treningu

W mecz lepiej weszli Francuzi, którzy w środkowej części pierwszego seta zdołali odskoczyć na trzy punkty (17:14), co okazało się kluczem do wygrania całej partii. Wszystko dlatego, że Polacy popełniali sporo błędów (aż 10 w pierwszym secie) i nie byli w stanie odrobić tych strat. Francja zwyciężyła do 22.

W kolejnych setach dwóch świetnie zaczął funkcjonować polski blok. Polscy siatkarze zdołali zdobyć w nim po pięć punktów w każdej partii, a do tego jako zespół atakowali na ponad 50% skuteczności. Dzięki temu reprezentacja Polski w drugim secie wygrała 25:21, a w trzecim 25:22. 

W czwartej partii znowu Polacy mieli problemy. Od prowadzenia 10:9 stracili cztery kolejne punkty, a potem przewaga Francuzów tylko rosła i w pewnym momencie wynosiła nawet sześć punktów (23:17). Ostatecznie set zakończył się wygraną Francji do 20 i zgodnie z "życzeniem" Vitala Heynena Polacy musieli rozegrać tie-breaka

Ten zaczął się dla reprezentacji Polski źle, bo aż od trzech bloków rywali na Wilfredo Leonie i Bartoszu Kurku (1:4). Po chwili jednak serię punktową zaliczyli Polacy i po bloku na Stephenie Boyerze było 4:4. Po autowym ataku Michała Kubiaka Francuzi prowadzili 8:6, ale dwie piłki później również Boyer uderzył daleko w aut i było 8:8. Po serii świetnych zagrań - atakach i asie serwisowym - Earvina Ngapetha Francja znowu odskoczyła, tym razem na trzy punkty (9:12), i to już się okazało decydujące dla losów całego spotkania. Francuzi wygrali tie-breaka 15:11 i cały mecz.

Polacy przegrali z Francuzami 2:3 i pewne jest, że zakończą fazę zasadniczą Ligi Narodów na drugim miejscu. Najwięcej punktów dla Polski zdobył Wilfredo Leon - 18, a tyle samo dla Francji zdobył Earvin Ngapeth

Półfinał Ligi Narodów reprezentacja Polski rozegra w sobotę, a jeszcze w środę wieczorem Vital Heynen powinien podać częściowy skład swojej drużyny na igrzyska olimpijskie w Tokio.  

Aktualna tabela Ligi Narodów:

1. Brazylia - 14 meczów, 13 zwycięstw, 38 pkt, 39:9
2. Polska - 15 meczów, 12 zwycięstw, 37 pkt, bilans setów 39:11
3. Francja - 15 meczów, 11 zwycięstw, 34 pkt, 41:22
4. Słowenia - 14 meczów, 11 zwycięstw, 31 pkt, 37:18
5. Rosja - 14 meczów, 10 zwycięstw, 31 pkt, 36:21
6. Serbia - 15 meczów, 10 zwycięstw, 28 pkt, 35:27
7. USA - 15 meczów, 8 zwycięstw, 24 pkt, 29:24
8. Kanada - 15 meczów, 7 zwycięstw, 21 pkt, 27:26
9. Japonia - 15 meczów, 7 zwycięstw, 19 pkt, 25:31
10. Włochy - 14 meczów, 6 zwycięstw, 17 pkt, 25:31
11. Argentyna - 14 meczów, 6 zwycięstw, 17 pkt, 20:28
12. Iran - 14 meczów, 5 zwycięstw, 18 pkt, 24:29
13. Niemcy - 14 meczów, 4 zwycięstwa, 13 pkt, 20:35
14. Holandia - 15 meczów, 2 zwycięstwa, 11 pkt, 19:40
15. Bułgaria - 14 meczów, 2 zwycięstwa, 7 pkt, 11:38
16. Australia - 15 meczów, 1 zwycięstwo, 2 pkt, 7:44
-. Chiny (wycofały się z turnieju)

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.