Tego meczu Heynen boi się najbardziej. "Martwię się. Moim zadaniem jest chronić zawodników"

Jakub Balcerski
Mecz z Iranem to ten, którego Vital Heynen podczas Ligi Narodów boi się najbardziej. Doskonale pamięta choćby słynne starcia z rywalami Michała Kubiaka, czy Bartosza Kurka pod siatką podczas igrzysk olimpijskich w Rio. W Tokio Belg nie chce powtórki, a z Iranem jego zespół gra przecież już w pierwszym meczu. Dlatego ani Kubiaka, ani Kurka w składzie na wtorkowy mecz Ligi Narodów - jeden z ostatnich podczas przygotowań do igrzysk - nie ma.

Przedostatnia kolejka fazy grupowej Ligi Narodów, tylko nieco ponad miesiąc do pierwszego meczu polskich siatkarzy podczas igrzysk w Tokio, a Vital Heynen na mecz wystawi najprawdopodobniej skład zmienników podstawowych graczy polskiej kadry. Wielu by krytykowało, łapało się za głowy i krzyczało, że potrzebujemy zgrywać ze sobą najlepszych zawodników. Ale nie we wtorek, bo gramy przeciwko Iranowi.

Zobacz wideo Jak przebiega selekcja Vitala Heynena? "Trener otwarcie rozmawia z zawodnikami. Nie ma wielkich tajemnic"

To przeciwko nim mecze Polaków mają w sobie najwięcej emocji. Kubiak musiał przepraszać, na igrzyskach była szarpanina 

Skąd ta wyjątkowość meczów z Iranem? Wszystko zaczęło się od meczów Ligi Światowej w 2014 roku, gdy Polacy po raz pierwszy od dołączenia Iranu do światowej czołówki siatkarskich kadry pojechali do Teheranu. Tam spotkała ich atmosfera tumultu tworzonego przez kilkanaście tysięcy irańskich kibiców. I to tylko mężczyzn, bo tam w halach nie pozwala się przebywać kobietom. Byli wyczuleni na każdą kontrowersyjną sytuację związaną z polską drużyną i gotowi wykorzystać ją przeciwko niej. Tam nic wielkiego jeszcze się nie wydarzyło, choć prowokacji nie zabrakło. Na te w Częstochowie zareagował Michał Kubiak i podczas meczu rozgrywanego w Polsce po raz pierwszy zaiskrzyło pod siatką, a sędziowie pokazali kilka czerwonych kartek.

 

I od tego czasu emocje pomiędzy Polakami i Irańczykami pojawiają się niemalże przy każdej możliwej okazji. Największa afera? Chyba ta z 2019 roku, gdy Michał Kubiak powiedział o kilka słów za dużo o całym irańskim narodzie i przepraszał obywateli tego kraju w specjalnym oświadczeniu. Wtedy sam codziennie był obrażany w komentarzach pod własnymi postami na Instagramie. Kibice z Iranu pisali, że "mają prawo to robić, bo kapitan Polaków ich nie szanuje". W meczach szczęśliwie skończyło się na dużo mniejszych sprzeczkach. A największe zamieszanie pod siatką w meczach przeciwko Iranowi to chyba to z poprzednich igrzysk olimpijskich, kiedy przez dobre kilka minut zawodnicy nie potrafili się porozumieć, przepychali się i szarpali za siatkę.

 

Liga Narodów: Niemcy - Polska, siatkówkaVital Heynen zdecydował! Są pierwsze nazwiska siatkarzy na igrzyska w Tokio!

Polscy i irańscy siatkarze mieszkają obok siebie podczas Ligi Narodów. Heynen aż zgłaszał sprzeciw FIVB

Powtórki sprzed pięciu lat z Rio z pewnością nie chce już widzieć Vital Heynen. A na pewno nie na igrzyskach olimpijskich w Tokio, na których Iran będzie pierwszym rywalem polskich siatkarzy. Dlatego podczas Ligi Narodów Belg zamierzał być ostrożny przy kontakcie swoich zawodników z Irańczykami. Bardzo zdziwił się jednak i wściekł, gdy polscy siatkarze zostali zakwaterowani obok swoich największych rywali w Cervii. Przez miesiąc mieszkają naprzeciwko siebie, na tym samym piętrze i korytarzu, drzwi w drzwi. 

Belg zgłosił sprzeciw i chciał zmiany pokoi, ale FIVB nic z tym nie zrobiło. - Kiedy przyjechaliśmy, powiedziano nam, że mamy do dyspozycji całe piętro. Zaczęliśmy więc instalować wszystko, co było nam potrzebne. Nagle, cztery godziny później, pojawił się Iran i zajął pokoje, które były wcześniej wolne. Oczywiście, zwróciłem się do FIVB i byłem… nieco ekspresyjny, ale musiałem wyrazić moje obawy. Jeśli w ciągu najbliższego miesiąca coś wydarzy się na linii Polska - Iran, będzie to błąd FIVB. Stworzyli sytuację, w której nawet ja mogę przewidzieć, że coś może pójść nie tak - komentował wtedy Heynen dla TVP Sport

Liga Narodów: Polska - Słowenia, siatkówkaKubiak nie zagra! Heynen odstawił największe gwiazdy. Jest skład Polaków

Heynen chroni zespół przed meczem z Iranem. "Chodzi o całą historię spotkań"

Teraz, po trzech tygodniach tego typu codziennego kontaktu z Irańczykami, Polacy zagrają przeciwko nim w przedostatnim meczu Ligi Narodów. Heynen już wcześniej zapowiadał, że podejdzie do tego meczu bardzo ostrożnie. - Bardzo niepewnie patrzę na to spotkanie, martwię się nim. Wciąż mieszkamy z nimi drzwi w drzwi na tym samym piętrze, jesteśmy sąsiadami. Teraz nie dzieje się nic złego, nie mogę wręcz powiedzieć nic złego o zachowaniu Irańczyków, bo mieszka nam się całkiem dobrze. Oba zespoły zachowały się w tej sytuacji bardzo profesjonalnie, ale nadal mi się ona nie podoba. Będę bardzo ostrożny, bo zdaję sobie sprawę z tego, jak wielkie emocje budzą mecze Polski z Iranem. Na szczęście na razie widzę sporo zrozumienia z obu stron i mam nadzieję, że tak utrzyma się do zakończenia spotkania - wskazał szkoleniowiec polskich siatkarzy.

Heynen sam nie ma wielkich problemów z kontaktami z Irańczykami. - Właściwie to bardziej chodzi o same relacje polskiego zespołu z irańskim. Bo w moim przypadku jest trochę inaczej: mam wśród siatkarzy Iranu wielu przyjaciół, dobrze się z nimi rozumiem. To jednak moje osobiste doświadczenia, a chodzi o całą historię spotkań pomiędzy obiema drużynami. Moim zdaniem jest chronić moich zawodników przed problemami, które może przynieść takie spotkanie, więc muszę się tym przejmować. Wtedy chowam do kieszeni własne przeżycia i koncentruję się tylko na zespole - wskazał Belg. I dodał, że muszą uważać na to, co wydarzy się w tym spotkaniu. 

Bez ryzyka, więc bez Kurka i Kubiaka. Szansa dla zmienników

We wtorek potwierdziło się, że Heynen nie zaryzykuje wystawieniem przeciwko Iranowi zawodników, którzy mieli z nimi problemy w przeszłości. W kadrze na ten mecz nie ma Bartosza Kurka i Michała Kubiaka, a także Mateusza Bieńka, Karola Kłosa, a także Kamila Semeniuka

Liga Narodów: Japonia - Polska, siatkówkaMecz Polska - Iran o awans do Final Four. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA]

To ciekawa decyzja Heynena - jednocześnie da zapewne ostatnią szansę zmiennikom i oszczędzi zawodników, których w meczu z Iranem mogłyby ponieść emocje. Pomimo że do igrzysk faktycznie nie ma dużo czasu, to może być bardzo ważna decyzja w kontekście utrzymania spokoju w zespole. A to bezcenne. - Irańczycy cały czas są z nami na piętrze, ale ja na to nie zwracam uwagi. Omijam ich szerokim łukiem. Zostaliśmy tak przydzieleni, ja w przypadek nie wierzę, ale spokojnie - nic złego się nie dzieje - mówił Kubiak zapytany przez dziennikarza Sport.pl, Łukasza Jachimiaka o Irańczyków podczas Ligi Narodów. Dopytany o to, czy coś może się przydarzyć podczas meczu odpowiadał: E tam, za stary już jestem na takie rzeczy!

Przypomnijmy, że we wtorek polscy siatkarze mogą już awansować do Final Four Ligi Narodów. Wystarczy, że pokonają Iran lub Rosja, albo Francja przegra swoje spotkanie. Początek meczu z Iranem we wtorek o godzinie 15:00. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: