Tak wygląda selekcja Vitala Heynena. "Czasami mu współczuję"

Jakub Balcerski
- Proces wybierania najlepszej grupy należy do trenera. Otwarcie rozmawia z zawodnikami i nie ma tajemnic. Każdy z nich, nawet jeżeli nawet wie, że wyjazd mu się oddala, da z siebie wszystko, żeby się pokazać i wyciągnąć coś dla siebie - mówi Sport.pl statystyk kadry Robert Kaźmierczak.

Trwa selekcja polskich siatkarzy przed wylotem na igrzyska olimpijskie do Tokio. Drużyna Vitala Heynena przygotowuje się w Lidze Narodów. We włoskim Rimini przebywa 19 siatkarzy, a do Japonii poleci ich 12. Polacy zagrali tam już dziesięć spotkań i są wiceliderami rozgrywek, wyprzedza ich tylko Brazylia. 

Statystyk reprezentacji zdradza kulisy pracy: Czasami któryś z chłopaków próbuje zgadnąć skład

Grę reprezentacji Polski z Bełchatowa obserwuje statystyk Robert Kaźmierczak, który opowiedział Sport.pl o zupełnie innych okolicznościach swojej pracy, gdy przystępuje do niej nie przy boisku, a zdalnie. Zdradził także, jak przebiegają przygotowania do wyboru dwunastki na Tokio i dlaczego, gdy Wilfredo Leon pobijał rekord asów serwisowych w jednym spotkaniu, początkowo w statystykach było ich za mało. 

Zobacz wideo Statystyk polskich siatkarzy dla Sport.pl: Proces wybierania najlepszej grupy jest w głowie trenera
Więcej o: