Grający w najsilniejszym składzie Brazylijczycy mieli problemy tylko w drugim secie, który ostatecznie zakończył się ich wygraną 28:26. W pozostałych partiach Polacy dotrzymywali tempa rywalom tylko na początku. Potem ich gra zacinała się, co wykorzystywali rywale. Ostatecznie wygrali 3:0, dzięki czemu wskoczyli na pozycję lidera Ligi Narodów, wyprzedzając właśnie Polskę.
Brazylijskie media po meczu Brazylia - Polska w Lidze Narodów: "Powalili mistrzów świata"
Zachwycone takim przebiegiem meczu są brazylijskie media. Brazylia ma do wyrównania rachunki z Polską za dwa przegrane finały mistrzostw świata w 2014 i 2018 roku. "Brazylia powaliła Polskę i jest liderem Ligi Narodów" – tak artykuł o meczu zatytułował "Globo Esporte".
"Spotkanie liderów zapowiadało się na bardziej wyrównane. W jednym ze swoich najlepszych meczów w Lidze Narodów drużyna wiedziała, jak kontrolować Polskę w najtrudniejszych momentach. Powalili mistrzów świata 3:0. Początek był znakomity. Brazylia dobrze grała w ataku, bloku i serwisie. Rywale obudzili się i byli blisko wyrównania w drugim secie. Ale dzięki Wallace'owi Brazylia odniosła zwycięstwo. Był on najlepszym zawodnikiem, zwłaszcza kiedy mecz się wyrównał. Zdobył on 18 punktów, Lucarelli zdobył 16 punktów" – czytamy w tekście.
Nazwiska Wallace'a i Lucarelliego pojawiają się w niemal wszystkich sprawozdaniach meczowych. Zdaniem brazylijskich dziennikarzy to właśnie oni przesądzili o wygranej Brazylii i byli głównymi postaciami tego widowiska.
"Ten mecz był najbardziej wyczekiwanym spotkaniem w tym tygodniu. Dzięki wygranej drużyna narodowa zajęła pierwsze miejsce pod koniec trzeciego tygodnia pierwszej fazy rozgrywek. Wallace i Lucarelli zdobyli w tej konfrontacji najwięcej punktów – odpowiednio 18 i 16" – napisano w "Folha de Pernambuco".
"Brazylia pokonała Polskę pod dowództwem Wallace'a i Lucarelliego. To były najważniejsze postaci w tym meczu. Wallace zdobył 18 punktów, a Lucarelli 16. W stronie Polaków 16 punktów zdobył Semeniuk" – tak mecz opisano w "Olimpiada Todo Dia".
Natomiast portal Web Volei podkreśla prestiż tego pojedynku. Dodaje, że rywale Polaków znacznie lepiej wyglądali w ataku. "Bardzo skoncentrowana i dobrze broniąca się Brazylia pokonała Polskę 3:0. To był największy mecz w światowej siatkówce. Aktualny mistrz olimpijski spotkał się z mistrzami świata z 2014 i 2018 roku. Wallace był najlepszym graczem meczu z 18 punktami. Brazylia lepiej wyglądała w ataku. Zdobyła 52 punkty przy 37 Polaków" – czytamy w tekście.
Kolejny mecz podopieczni Vitala Heynena zagrają z Kanadą. Początek tego spotkania we wtorek o godzinie 18. Tego samego dnia Brazylia zmierzy się ze Słowenią.