As serwisowy kończy mecz! Polki mogły wygrać, ale ponoszą 5. porażkę w Lidze Narodów

W niedzielę zwycięstwo po tie-breaku, w poniedziałek niestety porażka. Polskie siatkarki postawiły się faworyzowanym Holenderkom, ale w ostatnim secie już nie dały rady. Przegrały 2:3. To ich piąta porażka w ósmym meczu tej edycji Ligi Narodów.

Najpierw dwa przegrane sety, ale potem dwa wygrane i zwycięstwo w tie-breaku. W niedzielę polskie siatkarki w końcu się przełamały. Odniosły trzecie zwycięstwo w tegorocznej Lidze Narodów, 3:2 z Kanadą. - Byłyśmy nastawione na ciężki bój - mówiła po meczu w TVP Sport Martyna Łukasik. Ale w poniedziałek nastawić trzeba było się jeszcze bardziej, bo poprzeczka była znacznie wyżej. Rywalkami były Holenderki, które w tej edycji LN spisują się dużo lepiej od Polek.

Zobacz wideo Vital Heynen zdradził plan na Ligę Narodów. "Zabieramy ze sobą całą ciężarówkę"

Maccabi Tel Awiw - Hapoel Tel Awiw. System VAR dał wygraną MaccabiWielki chaos w finale Pucharu Izraela. Po decyzji sędziego posypały się czerwone kartki [WIDEO]

Polki dobrze zaczęły mecz z Holenderkami

Ale w poniedziałek Polki zaczęły grać lepiej. A na pewno dużo lepiej niż dzień wcześniej na początku meczu z Kanadą. Tym razem bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie: nie popełniały prostych błędów, były bardzo skuteczne w ataku i pierwszego seta z Holenderkami - chyba ku zaskoczeniu wielu - wygrały dość pewnie, do 21. Kolejny już był bardziej wyrównany. Przez większość seta prowadziły Holenderki. W końcówce Polki je dogoniły, a nawet przegoniły (19:18), ale tylko na chwilę, bo po dwóch udanych akcjach Anne Buijs rywalki doprowadziły do remisu - wygrały partię do 25:23.

- Odważnie na tych skrzydłach. Obijamy je - podpowiadał Nawrocki w czwartym secie, kiedy poprosił o czas przy wyniku 9:12, po trzech punktach z rzędu zdobytych przez Holenderki. Ale Polki nie obijały. Na drugiej przerwie technicznej traciły pięć punktów (11:16), a po chwili nawet sześć i ostatecznie przegrały seta do 21, co oznaczało jedno: tie-break, kolejny dzień z rzędu. W niedzielę Polki oddały w ostatnim secie Kanadyjkom tylko siedem punktów. Ale w poniedziałek same zdobyły ich tylko dziewięć - poległy w tie-breaku z Holandią i przegrały mecz 2:3.

  • Polska - Holandia 2:3 (25:21, 23:25, 25:22, 21:25, 9:15)

Pokaz mocy Marii Sakkari! Iga Świątek wolałaby jej uniknąćPokaz mocy Marii Sakkari! Iga Świątek wolałaby jej uniknąć

Tegoroczna edycja Ligi Narodów rozgrywana jest w tzw. bezpiecznej bańce, choć reprezentacje narzekają na warunki w niej (więcej tutaj), a jest ich aż 16 (a wraz z męskimi - 32). Grają w systemie każdy z każdym, z czego cztery najlepsze zespoły awansują do Final Four, który odbędzie się 24-25 czerwca. Kolejny mecz Polki rozegrają we wtorek o 15. Ich rywalkami będą Japonki.