"To troszkę nie sprzyja atmosferze". Przed igrzyskami mamy siatkarską kadrę dwóch prędkości

Łukasz Jachimiak
- To że mamy pewniaków na igrzyska i ludzi, którzy muszą ostro walczyć, troszkę nie sprzyja atmosferze - mówi Edward Skorek. Mistrz świata i mistrz olimpijski, kapitan legendarnej drużyny Wagnera, wysoko ocenia polskich siatkarzy po ich zwycięstwie nad USA 3:0 (25:17, 28:26, 25:17) w piątej kolejce Ligi Narodów.

W piątek w Rimini Polacy odnieśli czwarte zwycięstwo. Po wygranych nad Italią 3:0 i Serbią 3:1, po porażce 1:3 ze Słowenią i zwycięstwie 3:0 nad Australią zespół Vitala Heynena zaskakująco łatwo pokonał USA.

Polacy rozbili Amerykanów 3:0 w Lidze Narodów!Polscy siatkarze rozbili Amerykanów i na chwilę zostali liderami Ligi Narodów

Nie wszyscy błyszczą. Bo nie wszyscy muszą

- Przyjemnie się ten mecz oglądało. Bardzo dobrze zagrywaliśmy, trzymaliśmy przyjęcie i to wystarczyło, żeby mieć mecz pod kontrolą. Dla trenera to bardzo cenny mecz, bo cały zespół mu się spisał - ocenia były szkoleniowiec naszej reprezentacji.

Skorek zauważa, że w Rimini oglądamy polską kadrę dwóch prędkości. - Trwa bardzo ostra rywalizacja o ostatnie wolne miejsca w kadrze na igrzyska w Tokio. Podejrzewam, że na bardzo wysokim poziomie muszą już teraz stać nasze treningi. Chociaż na pewno niektórzy są jeszcze daleko od swojej najwyższej formy, bo pewni gry w Tokio zawodnicy nie muszą już teraz błyszczeć. I nie błyszczą. Michał Kubiak zagrał słabo ze Słowenią. A z USA Bartosz Kurek na pewno nie zachwycił - mówi były mistrz.

Kurek skończył w 7 z 19 ataków, trzy razy dał się zablokować, dwa razy wyrzucił piłkę w aut. Nie zapunktował ani zagrywką, ani blokiem.

Zobacz wideo Polscy siatkarze pokazali, jak wyglądają warunki w pokojach hotelowych w czasie Ligi Narodów

"Nie mówię, że nie wziąłbym ich na igrzyska"

- To że mamy w Lidze Narodów pewniaków na igrzyska i ludzi, którzy muszą ostro walczyć, troszkę nie sprzyja atmosferze. To sprawia, że różne są wymagania trenera wobec zawodników. Kubiak i Kurek mogą sobie pozwolić na inne podejście do meczów niż Semeniuk czy Bednorz - mówi Skorek.

Vital Heynen w zabawny sposób odpowiedział Kamilowi Semeniukowi podczas przerwy w meczu Polska - AustraliaHit! Tak Vital Heynen rozmawia ze swoimi zawodnikami [WIDEO]

Tylko z co tym można zrobić? - Kubiak i Kurek występowali w lidze japońskiej, która nie jest najmocniejsza i ich postawa będzie niewiadomą. Ale oczywiście obaj są w stanie się świetnie przygotować, mają ogromne doświadczenie i trener musi na kimś drużynę oprzeć, musi ją na kimś budować. Absolutnie nie podważam klasy Kurka i Kubiaka, nie mówię, że nie wziąłbym ich na igrzyska, gdybym był na miejscu Vitala Heynena. Zwracam tylko uwagę na to, jakie problemy mogą powstawać w grupie. To jest naprawdę trudny czas i trzeba uważać na wszystkie zagrożenia - podkreśla Skorek.

Liga Narodów: Polska - USA, siatkówkaHeynen już skreślił jednego zawodnika? Ta zmiana wyglądała tak, jakby podjął decyzję

"Semeniuk jest pewny"

Natomiast o grupie tych siatkarzy, którzy nie są pewni miejsca w 12-osobowej kadrze Polski na igrzyska, były mistrz po spotkaniu z USA mówi tak: - Semeniuk prezentuje się bardzo dobrze, jest pewny w grze. Kończy ataki, pokazuje też bardzo efektowne akcje. Ale nie można negować Bednorza. Za nim trudny sezon, ale on ma duży potencjał i myślę, że jeszcze go w trakcie Ligi Narodów pokaże.

- Myślę, że o chyba ostatnie wolne miejsce na przyjęciu [pewniakami są Kubiak i Wilfredo Leon, a niemal pewny wyjazdu do Tokio jest Aleksander Śliwka] walka będzie trwała do końca turnieju w Rimini i nie wiem, czy wygra ją Semeniuk, Bednorz czy Fornal.