"Zalecam mniej gadania". Były trener kadry dosadnie po porażce ze Słowenią

- My nie będziemy tylko wszystkich lać. To mecz na otrzeźwienie - mówi Waldemar Wspaniały po porażce siatkarskiej reprezentacji Polski ze Słowenią. W trzeciej kolejce Ligi Narodów w Rimini przegraliśmy 1:3 (22:25, 25:23, 19:25, 23:25). - Zalecam mniej gadania, mniej obrastania w piórka - komentuje były trener kadry.

Słowenia była świetna i pokazała, jakie problemy ma Polska na dwa miesiące przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio.

Vital Heynen i Michał Kubiak, kapitan reprezentacji PolskiPolska potrzebowała takiego meczu. Mimo że oczy bolały od patrzenia

- Coraz częściej słyszę, że my mamy trzy równorzędne szóstki, że trzy reprezentacje byśmy mogli wystawić i może jeszcze wszystkie trzy medale na igrzyskach zdobyć. Nie, nie - my nie będziemy tylko wszystkich lać. Będziemy spotykać drużyny, które też potrafią grać w siatkówkę. I które wcale się nas nie wystraszą. Jak ta Słowenia, która zawsze walczy i ani trochę się nas nie boi - ocenia Waldemar Wspaniały.

Zobacz wideo Polscy siatkarze pokazali, jak wyglądają warunki w pokojach hotelowych w czasie Ligi Narodów

- To był mecz trochę na otrzeźwienie. Trzeba popracować. Widać, że nie wszyscy są w dobrej dyspozycji - dodaje były trener kadry.

Kto nie był w dobrej dyspozycji w niedzielę? Oto liczby od Roberta Kaźmierczaka, statystyka naszej reprezentacji.

"Nie róbmy też tragedii"

- Nie pamiętam, żeby Michał Kubiak grał tak słabo. W każdym elemencie. A w ataku to już praktycznie zupełnie go nie było - mówi Wspaniały. - Ale to był pierwszy mecz Michała od dawna. Spokojnie. Nie róbmy też tragedii - dodaje doświadczony trener.

No właśnie - nie róbmy tragedii. Ze Słowenią nie grali Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Paweł Zatorski i Piotr Nowakowski. A Fabian Drzyzga wchodził tylko na krótkie zmiany.

Konflikt na linii Wilfredo Leon - Vital Heynen? 'Mnie też udzielają się emocje'Tak wygląda tabela Ligi Narodów po porażce Polski ze Słowenią

- Jasne, że mając do dyspozycji Kurka i Leona Heynen mógłby odwrócić mecz. Ale ma takie założenie, że daje pograć wszystkim, że wszystkim siatkarzom daje się sprawdzić. I bardzo dobrze. Bo my mamy bogactwo w kadrze i trzeba dobrze wybrać 12 ludzi na Tokio. Ale nie przesadzajmy z tym zachwytem, nie zapominajmy, że inne reprezentacje też potrafią grać w siatkówkę. Zalecam mniej gadania, mniej obrastania w piórka. Liczę, że naprawdę ten mecz pozwoli wszystkim dobrze na wszystko popatrzeć - podsumowuje Wspaniały.

Więcej o: