Niespodzianka! Pierwsza porażka Polaków w Lidze Narodów. Słoweńcy zaskoczyli

Polscy siatkarze ponieśli pierwszą porażkę w tegorocznej Lidze Narodów. Polacy po słabej grze przegrali ze Słowenią 1:3 (-22, 23, -19, -23).

Po zwycięstwach nad Włochami (3:0) i Serbią (3:1) polscy siatkarze chcieli z kompletem wygranych zakończyć pierwszą serię meczów w Lidze Narodów. Przy okazji Polacy chcieli też zrewanżować się Słoweńcom, z którymi ostatnio mają pod górkę i przegrali m.in. półfinał mistrzostw Europy 1:3. Vital Heynen po raz pierwszy w tych rozgrywkach dał dłużej pograć takim zawodnikom, jak Łukasz Kaczmarek, Michał Kubiak i Aleksander Śliwka, którzy doczekali się swojej szansy w Rimini, gdy w poprzednich spotkaniach grali inni. 

Zobacz wideo Polscy siatkarze pokazali, jak wyglądają warunki w pokojach hotelowych w czasie Ligi Narodów

Od praktycznie pierwszej piłki lepiej w ten mecz weszli Słoweńcy, którzy byli żywsi i skuteczniejsi w swoich poczynaniach. Znakomicie atakował Stern, dobrze radzili sobie także przyjmujący Urnaut i Cebulj. Od stanu 6:10 rywale długo utrzymywali różnicę czterech punktów, a po drugiej przerwie technicznej ją jeszcze powiększyli do prowadzenia 21:15. Mimo końcowego zrywu Polaków rywale wygrali tego seta 25:22. 

W drugiej partii wiele wskazywało, że tym razem to Polacy pewnie zwyciężą i doprowadzą do remisu. Polscy siatkarze grali lepiej niż w poprzednim secie i przez długi czas utrzymywali trzy- lub czteropunktową przewagę. Tak było do stanu 20:16. Wówczas asa zaserwował Sket, Polacy przestali kończyć ataki, a rywale w kontratakach byli bezbłędni. Po ataku Cebulja to Słowenia wyszła na prowadzenie 23:22. Na szczęście finisz tej partii należał do polskich siatkarzy. Mateusz Bieniek najpierw skończył atak z krótkiej, następnie zdobył punkt z zagrywki, a przy piłce setowej skutecznie w kontrataku zaatakował Aleksander Śliwka i ten set zakończył się wynikiem 25:23 dla Polski.

Konflikt na linii Wilfredo Leon - Vital Heynen? 'Mnie też udzielają się emocje'Tak wygląda tabela Ligi Narodów po porażce Polski ze Słowenią

Trzeci set nie miał praktycznie żadnej historii. Słoweńcy bardzo szybko osiągnęli kilkupunktową przewagę, wykorzystywali błędy i nieskończone ataki Polaków, atakując z bardzo wysoką skutecznością. To pozwalało na sukcesywne powiększanie przewagi w ciągu całej partii. Po zepsutej zagrywce Michała Kubiaka Polacy przegrali ją do 19. 

Czwarta partia okazała się ostatnią w tym spotkaniu. Była praktycznie lustrzanym odbiciem drugiego seta. Słoweńcy szybko osiągnęli kilkupunktową przewagę, która w szczytowym momencie wynosiła cztery punkty (12:16). Przy stanie 19:22 męczącym się na parkiecie Polakom udało się wyszarpać trzy kolejne punkty blokiem i doprowadzić do remisu. Potem jednak znowu zaszwankowało przyjęcie i choć przy piłce meczowej (23:24) Polacy mieli piłkę na remis w górze, jednak Łukasz Kaczmarek zaatakował w aut i było po meczu.

Polska przegrała ze Słowenią 1:3, ponosząc swoją pierwszą porażkę w tegorocznej Lidze Narodów. Po pierwszej serii meczów siatkarze Vitala Heynena mają na swoim koncie dwie wygrane i sześć punktów. Kolejny mecz Polaków już w czwartek, gdy ich rywalem będzie Australia.

Więcej o: