Heynen: Jeśli w ciągu miesiąca coś wydarzy się na linii Polska - Iran, będzie to błąd FIVB

- Drużyny są zmieszane. Nie podoba mi się to. Nie po to zgadzaliśmy się na wcześniej zaprezentowane warunki, by teraz rzeczywistość była inna. Mam wątpliwości, czy bańka działa, ale to nie jest dla mnie problemem, bo najważniejsze, żeby zawodnicy dobrze się czuli. A wszystko jest ok - mówił dla TVP Sport Vital Heynen o warunkach, które polscy siatkarze zastali podczas turnieju Ligi Narodów we Włoszech.

Heynen jeszcze we wtorek był niezadowolony ze sposobu, w jaki Polacy zostali ulokowani w hotelu w Cervii, w którym mają mieszkać podczas turnieju Ligi Narodów. Zawodnicy narzekali na warunki w pokojach - głównie, że są ciasne, a łóżka stosunkowo niewielkie. Irańska federacja podała, że szkoleniowiec Polaków, a także trener Iranu, Władimir Alekno złożyli protest do FIVB.

Zobacz wideo Polscy siatkarze pokazali, jak wyglądają warunki w pokojach hotelowych w czasie Ligi Narodów

"Wiele zmieniło się na lepsze" Heynen zadowolony z warunków we Włoszech, choć nie wszystko mu się podoba

Dzień po zamieszaniu Belg tłumaczy sytuację polskich siatkarzy we Włoszech. - We wtorek wiele zmieniło się na lepsze. Pozwolono nam wychodzić na plażę przez cały dzień. Poza tym dostaliśmy zezwolenie na zbudowanie własnej siłowni na zewnątrz, co też zrobiliśmy - wskazał Heynen w rozmowie dla TVP Sport.

We wtorek podawano także, że poza nie najlepszymi warunkami w pokojach, problemem jest także to, że w całym hotelu nie ma dostępnych całych pięter i klatek schodowych osobno dla poszczególnych drużyn. - Tak zrobiono w całym hotelu. Drużyny są zmieszane. Nie podoba mi się to. Nie po to zgadzaliśmy się na wcześniej zaprezentowane warunki, by teraz rzeczywistość była inna. Co gorsze, trzeba było umieścić obok siebie dwa teamy ze szczególną historią i mniejszymi czy większymi problemami w przeszłości. To nie był mądry wybór. FIVB obiecało znaleźć na to rozwiązanie. W środę mają je podać. Mnie nie pozostało nic innego, jak wierzyć, że coś uda się wymyślić - wyjaśnił Heynen

- Jeśli chodzi o bańkę, to różnica między zasadami a rzeczywistością jest spora. Jedyne pytania, które się nasuwają to to, co stanie się, jeśli pojawi się przypadek zakażenia. Wszystkie drużyny poruszają się bardzo blisko siebie. (...) Mam wątpliwości, czy bańka działa, ale to nie jest dla mnie problemem, bo najważniejsze, żeby zawodnicy dobrze się czuli. A wszystko jest ok - stwierdził.

Sparing reprezentacji Polski siatkarek z Bułgarią w ŁodziJelena Blagojević przed meczem z Polską: Macie szczęście, że trafiły się wam takie siatkarki

Heynen tłumaczy protest złożony do FIVB: Stworzyli sytuację, w której nawet ja mogę przewidzieć, że coś może pójść nie tak

Okazuje się, że Polakom nie odpowiada przede wszystkim to, że FIVB do ich towarzystwa wybrało akurat Iran. Czyli kadrę, z którą Polskę łączy wiele niemiłych historii i konfliktów z meczów w przeszłości. - Mój protest z wtorku to raczej sprzeciw. Kiedy przyjechaliśmy, powiedziano nam, że mamy do dyspozycji całe piętro. Zaczęliśmy więc instalować wszystko, co było nam potrzebne. Nagle, cztery godziny później, pojawił się Iran i zajął pokoje, które były wcześniej wolne. Oczywiście, zwróciłem się do FIVB i byłem… nieco ekspresyjny, ale musiałem wyrazić moje obawy. Jeśli w ciągu najbliższego miesiąca coś wydarzy się na linii Polska - Iran, będzie to błąd FIVB. Stworzyli sytuację, w której nawet ja mogę przewidzieć, że coś może pójść nie tak - skomentował Vital Heynen dla TVP Sport

Jacek Nawrocki, selekcjoner reprezentacji Polski siatkarek"Sześć lat pracy? Musimy wreszcie coś ugrać". Małgorzata Glinka o celach kadry siatkarek

Jak Polacy zagrają w Lidze Narodów? Heynen zdradził plan na pierwsze i ostatnie spotkania

Trener Polaków wskazał także, w jaki sposób zamierza zarządzać kadrą podczas spotkań Ligi Narodów. W pierwszych dziewięciu meczach ma dość mocno rotować zespołem, a później stopniowo wprowadzać do gry w największym wymiarze czasowym zawodników, którzy polecą do Tokio. - Mogę zdradzić tylko tyle, że systematyka gry będzie się zmieniać. Na przykład w ostatnich sześciu meczach taki Michał Kubiak będzie grał więcej. Dlaczego? Ponieważ zaczniemy finalne przygotowania do igrzysk - tłumaczył szkoleniowiec.

Sparing reprezentacji Polski siatkarek z Bułgarią w ŁodziLiga Narodów. Polska - Serbia. Gdzie i o której obejrzeć mecz? [TRANSMISJA]

Pierwsze spotkanie Polacy rozegrają w piątek, 28 maja o 19:30 przeciwko Włochom. Rywalizację w Rimini zaczęły już polskie siatkarki, które we wtorek pokonały 3:2 Włoszki, a w środę o 16:00 zmierzą się z Serbkami. Relacje na żywo z meczów Ligi Narodów na Sport.pl.

Więcej o: