Wilfredo Leon współwłaścicielem polskiego klubu! "Moje marzenie"

- Moje marzenie to zbudowanie drużyny na takim wysokim poziomie, jak choćby ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - powiedział Wilfredo Leon. Reprezentant Polski został współwłaścicielem nowopowstałego klubu Anioły UMK Toruń.

Wilfredo Leon jest jednym z najlepszych siatkarzy na świecie. Przez większość kariery związany był z rosyjskim Zenitem Kazań, z którym czterokrotnie wygrywał siatkarską Ligę Mistrzów. Obecnie gra we włoskim Sir Safety Perugia, gdzie już sięgnął po dwa mistrzostwa Włoch. Pomimo tego, że z pochodzenia jest Kubańczykiem, od 2015 roku posiada także polskie obywatelstwo. Od 2019 występuje w barwach reprezentacji Polski

Zobacz wideo "Z Leonem w składzie możemy marzyć o medalu w Tokio"

Sprawa transferu Wilfredo Leona ostatecznie wyjaśniona. Sprawa transferu Wilfredo Leona ostatecznie wyjaśniona. "To będzie jego dom"

WIlfredo Leon inwestuje w nowy polski klub - Anioły UMK Toruń

Leon pogłębia cały czas swoje związki z Polską. We wtorek poinformowano o założeniu nowego klubu siatkarskiego - Anioły UMK Toruń, który wystartuje w drugiej lidze od sezonu 2021/22. Już w pierwszym sezonie nowa drużyna ma w planach awans do TAURON 1. Ligi. Najważniejszą postacią nowego projektu jest właśnie Wilfredo Leon. Siatkarz został współwłaścicielem klubu i objął patronat nad Akademią, która będzie głównym filarem nowego klubu. 

- Moje marzenie to zbudowanie drużyny na takim wysokim poziomie, jak choćby ZAKSA Kędzierzyn Koźle. Wierzę, że także Akademia urośnie bardzo wysoko, a w tym projekcie będzie pomagała mi moja żona Małgorzata. Czasy są trudne, ale mam nadzieję, że pandemia wkrótce się skończy i pokażemy, że mamy dużo do zrobienia - powiedział Leon, zapowiadając nowy projekt. 

Jedną z głównych osób zarządzających w nowym klubie będzie właśnie żona siatkarza, Małgorzata Leon, która była jednym z głównych powodów inwestycji akurat w Toruniu. Pochodzi z Ciechocinka, ale uczęszczała do Liceum Akademickiego w Toruniu i jest blisko związana z tym miastem. Teraz zasiądzie w zarządzie Aniołów. 

- Dlaczego Toruń? To miasto przyjazne sportowi i lubiane przez sportowców. Jest bardzo dobry klub żużlowy i koszykarski. Jednak odkąd pierwszy raz przyjechałem do Torunia, brakowało mi męskiej siatkówki na wysokim poziomie. A przecież warunki są tutaj świetne. Powstają nowoczesne obiekty sportowe, wśród lokalnych przedsiębiorców jest duży potencjał sponsoringowy - tłumaczył swoją decyzję Wilfredo Leon w rozmowie z "WP SportoweFakty"

To już koniec Nikoli Grbicia w ZAKSIE!? To już koniec Nikoli Grbicia w ZAKSIE!? "Dzień powrotu nadszedł"