Najlepszy występ polskich klubów w LM od sześciu lat! Chemik w ćwierćfinale

Jakub Balcerski
Grupa Azoty Chemik Police awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, ŁKS-owi Commercecon Łódź zabrakło do tego zaledwie dwóch setów. To najlepszy występ polskich klubów siatkówki kobiet w Lidze Mistrzyń od sześciu lat.

Chemik Police świetnie spisał się już w pierwszym turnieju rozgrywanym w grudniu w Novarze, gdzie przegrał tylko z gospodarzem, który był wyraźnym faworytem. A i tak Igor Gorgonzola Novara wygrał wówczas tylko 3:2. Turniej w Policach ułożył się tak, że aktualnym mistrzyniom Polski wystarczało wygranie dwóch pierwszych spotkań.

Zobacz wideo "To nie jest łatwe, żeby wrócić po covidzie i grać mecze co trzy dni"

Chemik Police pierwszym polskim klubem od pięciu lat w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń!

Udało się to zrobić bez straty seta - Chemik pokonał po 3:0 SK UP Ołomuniec i Dynamo Moskwa. Wtedy był już pewny awansu do ćwierćfinału LM, a w czwartek w meczu przeciwko Igorowi Gorgonzola Novara zawodniczki Ferhata Akbasa walczyły już tylko o rozstawienie w kolejnej fazie rozgrywek. Ostatecznie przegrały z Włoszkami 1:3 (19:25, 25:22, 18:25, 16:25) i zajęły drugie miejsce w grupie.

Tabela grupy E:

  1. Igor Gorgonzola Novara - 6 zwycięstw - 17 punktów - 18:5
  2. Chemik Police - 4 zwycięstwa - 13 punktów - 15:6
  3. Dynamo Kazań - 2 zwycięstwa - 6 punktów - 7:13
  4. SK UP Ołomuniec - 0 zwycięstw - 0 punktów - 2:18

To najlepszy występ polskiego klubu w Lidze Mistrzyń od pięciu lat. Jednak wtedy Chemik Police zagrał w półfinale Ligi Mistrzyń tylko dzięki organizacji turnieju finałowego i przegrał w nim oba spotkania, kończąc rozgrywki na czwartym miejscu. Ostatni awans do ćwierćfinału to 2003 rok i dwumecz Nafty-Gaz Piła (dzisiejszego PTPS-u Piła) z Urałoczką Jekaterynburg. Pilanki przegrały 2:3 i 0:3 i odpadły z rozgrywek.

5Mecz Polska - Ukraina. Mistrzostwa Europy w siatkwceKolejny Polak pod skrzydłami Vitala Heynena. Maciej Muzaj zostanie zawodnikiem Sir Safety Perugia

ŁKS-owi uciekła wielka szansa. Ćwierćfinał przegrany o dwa sety

Szanse na awans do ćwierćfinału w tym sezonie miał jeszcze ŁKS Commercecon Łódź. Do fazy pucharowej mogły awansować tylko zespoły, które wygrały swoje grupy i zajęły trzy pierwsze pozycje w tabeli drugich miejsc. Zawodniczki Michała Maska musiały jednak liczyć na niepowodzenie rywalek. Po pierwszym turnieju, który zorganizowano w Płowdiwie, łodzianki miały pięć punktów dzięki wygranej 3:2 z Maricą, gospodarzem turnieju i 3:0 z Miluzą. Nie dały rady ugrać nawet seta z Vakifbankiem Stambuł, który był jednak faworytem nie tylko grupy, ale także całej Ligi Mistrzyń. Potwierdził to w Łodzi, gdy ponownie wygrał z ŁKS-em 3:0 i stracił tylko jednego seta - w spotkaniu z Maricą Płowdiw.

Ta sprawiła także spore problemy zespołowi z Łodzi. Nie obyło się bez kontrowersji. W końcówce trzeciego seta przy stanie 23:23 rozgrywająca Maricy Płowdiw, Petja Barakowa popełniła błąd przejścia linii środkowej, ale sędziowie kompletnie tego nie dostrzegli. Awarii uległ przycisk, dzięki któremu można poprosić o sprawdzenie sytuacji. Przez całą akcję trener łodzianek, Michał Masek próbował przekazać to sędziom, ale ci nie potrafili zrozumieć, co się stało i nie chcieli przyznać racji drużynie ŁKS-u. Bułgarki wygrały tego seta, co miało ogromne znaczenie dla finalnego wyniku polskiego zespołu w Lidze Mistrzyń. Liczył się przecież każdy set. ŁKS ostatecznie wygrał spotkanie 3:1, ale sytuacja zrobiła się bardzo trudna.

Siatkarskie derby Łodzi ŁKS Commercecon - Grot BudowlaniRosyjski sędzia może zabrać polskiemu klubowi awans do 1/4 LM. "To nie powinno mieć miejsca"

Udała się tylko pierwsza część planu. ŁKS odpadł z rozgrywek, gdy zaczynał swojego trzeciego seta

Do awansu była im potrzebna wygrana 3:0 z Miluzą, porażka Dynamo Moskwa z Eczacibasi Stambuł oraz więcej niż trzy sety gry w meczu SSC Palmberg Schwerin z UYBA Busto Arsizio. I o ile turecki zespół ograł zawodniczki ze stolicy Rosji, tak Busto Arsizio rozprawiło się ze Schwerinem 3:0 w momencie, gdy łodzianki rozpoczynały swojego trzeciego seta. Stało się jasne, że w swoim trzecim występie w Lidze Mistrzyń ponownie nie wyjdą z grupy. Ostatecznie zabrakło im do tego jedynie dwóch setów - wygrały z Miluzą 3:1 (25:23, 25:19, 21:25, 25:21)

Tabela grupy B:

  1. Vakifbank Stambuł - 6 zwycięstw - 18 punktów - 18:2
  2. ŁKS Commercecon Łódź - 4 zwycięstwa - 11 punktów - 12:10
  3. ASPTT Miluza - 2 zwycięstwa - 6 punktów - 7:13
  4. Marica Płowdiw - 0 zwycięstw - 1 punkt - 6:18

Tabela drugich miejsc sezonu 2020/2021 Ligi Mistrzyń:

  1. Chemik Police - 4 zwycięstwa - 13 punktów - 15:6
  2. Fenerbahce - 4 zwycięstwa - 12 punktów - 13:7
  3. UYBA Busto Arsizio - 4 zwycięstwa - 11 punktów - 14:10
  4. ŁKS Commercecon Łódź - 4 zwycięstwa - 11 punktów - 12:10
  5. Dynamo Moskwa - 3 zwycięstwa - 9 punktów - 12:11

Wilfredo Leon nie pomógł. Zespół Vitala Heynena przegrał w finale Pucharu WłochWilfredo Leon nie pomógł. Zespół Vitala Heynena przegrał w finale Pucharu Włoch

Wyjść z grupy nie udało się także Developresowi SkyRes Rzeszów, który zajął czwarte miejsce z dorobkiem pięciu punktów w grupie A. Drużyna Stephane'a Antigi wygrała jednak swoje ostatnie i jedyne spotkanie - z Savino del Bene Scandicci 3:1 (33:35, 25:22, 25:22, 28:26). 

Tabela grupy A:

  1. Savino del Bene Scandicci - 4 zwycięstwa - 12 punktów - 15:9
  2. UYBA Busto Arsizio - 4 zwycięstwa - 11 punktów - 14:10
  3. SSC Palmberg Schwerin - 3 zwycięstwa - 8 punktów - 10:12
  4. Developres SkyRes Rzeszów - 1 zwycięstwo - 5 punktów - 8:16
Więcej o: