Kolejny Polak pod skrzydłami Vitala Heynena. Maciej Muzaj zostanie zawodnikiem Sir Safety Perugia

- Maciej podpisał dziś kwity dotyczące rozwiązania kontraktu - powiedział Andrzej Grzyb, menedżer Macieja Muzaja. Atakujący reprezentacji Polski zamieni rosyjski Ural Ufa na włoskie Sir Safety Perugia prowadzone przez Vitala Heynena.

Potwierdziły się informacje sprzed kilku dni, gdy w rosyjskich mediach pisano o transferze Polaka do Włoch. Andrzej Grzyb, menedżer zawodnika, powiedział w TVP Sport, że przyszłość atakującego jest już przesądzona. - Maciej podpisał kwity dotyczące rozwiązania kontraktu. Czeka teraz tylko na prezesa klubu z Ufy, by zrobił to samo. Dokumenty poszły również do Perugii - przyznał.

Zobacz wideo "To nie jest łatwe, żeby wrócić po covidzie i grać mecze co trzy dni"

Polityka oszczędności w Uralu Ufa główną przyczyną odejścia Maciej Muzaja

27-letni reprezentant Polski grał w Ufie od początku sezonu 2020/21. Wcześniej występował w Gazpromie Surgut.- Powodem zmiany jest wyłącznie to, że klub chce zaoszczędzić pieniądze. Maciej mógłby tam zostać. Drużynie pozostały jednak tylko mecze w play-off z zespołami w dolnej części tabeli, więc dzięki temu klub będzie mógł nieco oszczędzić. We Włoszech z kolei poszukiwano atakującego z powodu kontuzji w drużynie - powiedział Andrzej Grzyb.

Siatkarskie derby Łodzi ŁKS Commercecon - Grot BudowlaniRosyjski sędzia może zabrać polskiemu klubowi awans do 1/4 LM. "To nie powinno mieć miejsca"

Sytuacja kadrowa w Perugii rzeczywiście jest nieciekawa. Drużyna co prawda zdobyła Superpuchar Włoch i pozostaje na prowadzeniu w tabeli włoskiej Legavolley, ale ostatnio uległa 1:3 Cucine Lube Civitanova, prowadzonej przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski Ferdinando de Giorgiego. Brakuje przede wszystkim sił w ofensywie, więc transfer Muzaja wydaje się być uzasadniony. Ciężar gry spoczywa na Wilfredo Leonie. Wszystko z powodu kontuzji, jaką odniósł Aleksandar Atanasijević, który miał być - obok Leona - główną gwiazdą zespołu. 

Wilfredo Leon nie pomógł. Zespół Vitala Heynena przegrał w finale Pucharu WłochWilfredo Leon nie pomógł. Zespół Vitala Heynena przegrał w finale Pucharu Włoch

Ural Ufa zajmuje szóste miejsce w tabeli Superligi. Maciej Muzaj nie był główną postacią w drużynie. Polak głównie był rezerwowym, albo zastępował go Jewgienij Ribakow. Od początku sezonu zdobył 273 punkty, ale, jak twierdzą rosyjskie media, nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.