Skandal w meczu Malwiny Smarzek-Godek. "Bałam się. Nie może tak być"

Klub Malwiny Smarzek-Godek, Igor Gorgonzola Novara odpadł w półfinale Superpucharu Włoch w siatkówce kobiet. Zespół przegrał z UYBA Busto Arsizio po tym, jak przekładano termin i zmieniano miejsce rozegrania spotkania. - Mecze odbywały się na rynku w Vicenzie. Wieczorem było już chłodno i nasz pot skraplał się na boisko. Zrobiło się lodowisko. Bałam się, że coś sobie zrobię - opisuje Malwina Smarzek-Godek w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.

Mecze siatkarskiego Superpucharu Włoch zorganizowano w dość nietypowym miejscu. Odbywały się na świeżym powietrzu, na rynku w Vicenzie. Organizatorzy popełnili jednak duży błąd i doprowadzili do skandalu, o którym opowiadała Malwina Smarzek-Godek grająca dla Igora Gorgonzola Novara. - Wieczorem było już chłodno i nasz pot skraplał się na boisko. W trakcie półfinału, który grałyśmy z UYBA Busto Arsizio zrobiło się lodowisko. W drugiej partii jak próbowałam zrobić najście do ataku, odjechała mi noga. Chwilę później dziewczyna z Busto w jednej akcji przewróciła się trzy razy. Bałam się, że coś sobie zrobię - tłumaczyła w rozmowie dla portalu WP Sportowe Fakty

W meczu siatkarskiego Superpucharu Włoch zrobiło się lodowisko. Klub Smarzek-Godek poszkodowany

Ostatecznie spotkanie przerwano. Organizatorzy postanowili je przenieść na następny dzień. Zawodniczki z Novary i Busto Arsizio dostały dziesięć godzin do przygotowania się do gry. Tym razem w hali. - Jak dotarłyśmy na halę o 10, organizatorzy nie byli jeszcze gotowi, dopiero rozkładali parkiet. To tylko spotęgowało nasze wkurzenie. Ostatecznie wystartowałyśmy z półgodzinnym opóźnieniem - mówiła Smarzek-Godek. Jej klub przegrał i do finału weszło Busto Arsizio, gdzie przegrało z Imoco Volley Conegliano w trzech setach. Superpuchar zdobyła zatem inna polska siatkarka - rozgrywająca Conegliano, Joanna Wołosz

Smarzek-Godek: "To dla mnie skandal"

- To, co się wydarzyło, to dla mnie skandal. Jak mamy mówić o równych szansach, o fair play, kiedy Conegliano skończyło swój półfinał w sobotę o 20 i mogło spokojnie odpocząć, a Busto po zwariowanej nocy w niedzielę najpierw musiało dokończyć mecz z nami, a potem jeszcze zagrać finał? Nie przypominam sobie równie skandalicznego potraktowania zespołów w tak ważnym turnieju. To nie jest jakiś turniej dzikich drużyn, tylko Superpuchar Włoch. Nie może tak być - wskazywała Smarzek-Godek. 

Teraz jej klub czekają nieco mniej niż dwa tygodnie przygotowań do startu włoskiej Serie A. Pierwsze spotkania ligowe zostały zaplanowane na weekend 18-20 września. Novara rozpocznie rozgrywki od rywalizacji z byłym klubem Smarzek-Godek - Zanetti Bergamo. Mecz odbędzie się 27 września. 

Przeczytaj także: