Nowe informacje ws. koronawirusa w siatkówce. Wiemy, co z meczami reprezentacji

Po zakażeniu się koronawirusem przez jedną z zawodniczek ŁKS-u Commercecon Łódź na kwarantannę udała się cała drużyna. Zamknięto też halę Łódź Sport Arena, ale jak dowiedział się Sport.pl, zaplanowane tam na przyszły tydzień mecze obu reprezentacji Polski mają się odbyć zgodnie z planem. Druga z drużyn, które trenowały w obiekcie, nie ma przypadku zakażenia w swoim zespole.

Spore zamieszanie w siatkarskim środowisku wywołała podana w sobotę wieczorem informacja o przypadku zakażenia koronawirusem w drużynie ŁKS-u Commercecon Łódź. Portal lodz.wyborcza.pl nieoficjalnie podał, że siatkarką, która została zakażona, jest przyjmująca łodzianek, Aleksandra Wójcik.

Zobacz wideo Serie A. Sassuolo - Juventus 3:3. Wyśmienita interwencja Wojciecha Szczęsnego [ELEVEN SPORTS]

Siatkarka ŁKS-u Commercecon zakażona koronawirusem. "Przebieg choroby jest łagodny"

Klub nie podał danych osobowych zawodniczki. "Przebieg choroby jest łagodny, a zawodniczka została objęta opieką lekarską" - czytamy w oświadczeniu klubu. Cała drużyna ŁKS-u udała się na izolację, a zawodniczki mają być wyłączone z aktywności w drużynie przez siedem dni. Testy wykonane osobom, które miały bezpośredni kontakt z zawodniczką miały negatywne wyniki. Zespół stosuje się do narzuconych standardów bezpieczeństwa i pozostaje w kontakcie z Sanepidem. 

Hala zamknięta do poniedziałku. Dyrektor MAKiS: Mecze reprezentacji niezagrożone

Zamknięta została hala, w której ŁKS Commercecon rozpoczął już przygotowania do nowego sezonu ligowego. Łódź Sport Arena w przyszłym tygodniu miała gościć reprezentacje Polski kobiet i mężczyzn. - Te mecze nie są zagrożone - mówi nam dyrektor ds. technicznych operatora obiektu - Miejskiej Areny Kultury i Sportu, Roman Lewandowski

- Hala jest obecnie dezynfekowana, w poniedziałek zostanie jeszcze dodatkowo sprawdzona, zwłaszcza jeśli chodzi o szatnie, ale później wszystko powinno wrócić do normalności. Jesteśmy w stałym kontakcie z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej w sprawie meczów polskich kadr z Estonią i Szwajcarią. W sobotę wieczorem pojawiły się zapytania w związku z obecną sytuacją, ale dostali zapewnienie, że w przyszłym tygodniu hala powinna funkcjonować tak, jak wcześniej - wskazuje Lewandowski.

Bez kibiców na meczach polskich kadr w Łodzi

Przypomnijmy, że zawodnicy Vitala Heynena zmierzą się z Estonią 26 i 27 lipca, a kadra Jacka Nawrockiego ze Szwajcarią 28 i 29 lipca. Jak dowiedział się nasz portal, pogłoski o możliwości wejścia kibiców do Łódź Sport Areny w czasie spotkań są nieprawdziwe. Mecze odbędą się bez udziału kibiców. Ci mogą obserwować je w telewizji, albo w kinie samochodowym, które powstanie obok hali. 

Jedna siatkarka miała kontakt z zakażoną. Negatywny wynik testu

Pojawiły się także zapytania o drugi z łódzkich klubów, który trenował w Łódź Sport Arenie - Grot Budowlani Łódź. - Jedna z zawodniczek, która miała bezpośredni kontakt z zakażoną, przeszła test, ale wynik był negatywny - mówi w rozmowie ze Sport.pl prezes klubu, Marcin Chudzik. - Cały zespół zachowuje podwyższone standardy bezpieczeństwa, ale nie mamy żadnego przypadku zakażenia, więc chcemy kontynuować przygotowania - zapewnia. 

Jak zmieni się sytuacja Budowlanych? - Nasze treningi na pewno nie mogą się przecinać z tymi ŁKS-u i po tym, jak drużyna wróci z kwarantanny, będziemy tego pilnować. 24 lipca rozpoczniemy starty w Lidze Letniej PLS, a następnie dalej będziemy się przygotować do startu sezonu we wrześniu - opisuje Chudzik. Poza ŁKS-em i Grot Budowlanymi na hali w Łodzi nie trenował nikt więcej. Wszystkie pozostałe osoby, które mogły mieć kontakt z zakażoną siatkarką, mają pozostawać w stałym kontakcie z Sanepidem. 

Przeczytaj także: