Wilfredo Leon ocenił transfer Bartosza Bednorza. "Wysoki poziom"

Wilfredo Leno skomentował transfer Bartosza Bednorza do Zenitu Kazań. Obecnie siatkarz Sir Safety Perugia przez kilka lat grał w rosyjskim klubie. - Bardzo im pomoże, bo ma potencjał - przyznał w programie "Poranek z Polsatem Sport".

Bartosz Bednorz przeniósł się do Zenitu Kazań po dwóch latach w Modenie Volley, jednym z najbardziej utytułowanych klubów we Włoszech. 26-letni Polak przyznał, że chce wraz z Zenitem wrócić na szczyt i zdobywać kolejne medale. Według Wilfredo Leona rosyjski klub może skorzystać na pozyskaniu Polaka. 

- Tak, rozmawialiśmy trochę z Bartoszem o Zenicie. Grałem tam cztery lata i wiem, że to jest klub na wysokim poziomie. On bardzo im pomoże, bo ma potencjał. Opisałem mu miejsca, gdzie może zamieszkać i zobaczyć coś ciekawego. Przekazałem mu też, że będzie dużo latał na ligowe spotkania. No i oczywiście przestrzegłem przed pogodą, ponieważ zima jest w Rosji bardzo sroga - przyznał Wilfredo Leon w "Poranku z Polsatem Sport". 

Zobacz wideo Bartosz Kurek o koronawirusie: Nie słuchajmy blogerów, modelek, gwiazd

Wilfredo Leon w jednym klubie z selekcjonerem reprezentacji Polski. "Najważniejsze, że trener został"

Na rynku transferowym nie próżnował także klub, który reprezentuje obecnie Wilfredo Leon. Do Sir Safety Perugia dołączyli m.in. Jan Zimmermann czy Luciano De Cecco. Z obecnego składu prowadzonego przez Vitala Heynena odeszło pięciu siatkarzy. 

- Perugia robi dużo transferów, kilka z nich jest skomplikowanych do omówienia ze względu na sytuację związaną z koronawirusem. Kluby podupadają, ale ważne jest, że liga wraca w następnym sezonie. Przyjście kilku zawodników było dla mnie niespodzianką. Na pewno to nie były decyzje drużyny tylko prezesa i dyrektora - dodał siatkarz

Bartosz Bednorz jest dwukrotnym medalistą mistrzostw Polski, zdobywcą Superpucharu Włoch (2018) oraz brązowym medalistą siatkarskiej Ligi Narodów. 26-latek zdobył również nagrodę najlepszego przyjmującego Final Six Ligi Narodów. Nowy kontrakt zawodnika będzie obowiązywał przez dwa lata.