Sport.pl

Jacek Nawrocki tłumaczy rewolucję w reprezentacji. "Rozmawiałem ze wszystkimi"

W środę Polski Związek Piłki Siatkowej opublikował powołania do kadry polskich siatkarek na sezon reprezentacyjny. Zabrakło w nim wielu podstawowych zawodniczek, a sprawdzone na tym poziomie zostaną te mniej doświadczone. - Nie ma tu dziewczyny, której wcześniej nie obserwowaliśmy - zaznacza w rozmowie ze Sport.pl trener Jacek Nawrocki.

Jacek Nawrocki wybrał kadrę na tegoroczne zgrupowania reprezentacji Polski. Do Szczyrku w czerwcu zabierze szesnaście siatkarek, a na kolejny obóz w lipcu do tego grona dołączą jeszcze dwie - Aleksandra Gryka i Aleksandra Rasińska. Z kadry, która walczyła w styczniu o wyjazd na igrzyska olimpijskie do Tokio, szkoleniowiec powołał tylko siedem zawodniczek - Monikę Jagłę, Marię Stenzel, Monikę Fedusio, Zuzannę Górecką, Annę Stencel, Magdalenę Stysiak i Martynę Łukasik. Pełną listę zawodniczek można sprawdzić w tym artykule.

Zobacz wideo Top 3 błędy, kiksy, wpadki. Sezon 2019/20 [ELEVEN SPORTS]

Przegląd wojsk Nawrockiego. To kadra możliwych wyborów na mundial

Powołania Nawrockiego zgodnie z jego zapowiedziami są szerokie i obejmują zawodniczki, które sztab szkoleniowy rozważa nawet w przypadku tworzenia składu na mistrzostwa świata w 2022 roku, których organizatorami będą Polska i Holandia. - Nie ma w tym zestawieniu ani jednej zawodniczki, której wcześniej nie obserwowaliśmy - ocenia w rozmowie ze Sport.pl Nawrocki. - O wszystkich myśleliśmy i rozmawialiśmy w sztabie w kontekście powołań w poprzednich sezonach. Są zawodniczki bardzo młode, które widzieliśmy w mniejszym zakresie i te bardziej podstawowe, które chcemy rozwijać. W każdej z tych dziewczyn widzę ogromny potencjał i szansę na to, żeby już niedługo grały w reprezentacji w pełnym zakresie i pełniły kluczowe role - zapewnia trener.

Nawrocki: Z żadną zawodniczką nie kończymy współpracy

Co z bardziej doświadczonymi zawodniczkami - m.in. Malwiną Smarzek-Godek, Joanną Wołosz czy kapitan Agnieszką Kąkolewską? - Odpoczną. Rozmawiałem z każdą z zawodniczek i ustaliliśmy, jak chcą wykorzystać ten rok. Warunki skłaniają nas do tego, żeby w ten sposób rozstrzygać, czy lepiej będzie regenerować się w spokoju, czy przyjechać na zgrupowanie. Żadna z nich nie zasygnalizowała, że chciałaby przerwania współpracy. I ich nie kończyliśmy. Po prostu wybieraliśmy to, co dla nich najlepsze i doskonale rozumiem, że niektóre chcą poświęcić ten czas na potrzebny odpoczynek - uspokaja Nawrocki.

Najmłodszą z powołanych siatkarek, które znajdą się na zgrupowaniach, jest Karolina Drużkowska z rocznika 2002. Jak przyznaje Jacek Nawrocki, zawodniczka SMS-u Szczyrk miała być powołana już rok temu. - Była na naszej liście, ale przydarzyła jej się kontuzja i dopiero w tym sezonie do nas dołącza. Dla nas wewnętrznie to nie jest żadne zaskoczenie. Każdą z dziewczyn widzę w tej kadrze na najwyższym poziomie. Traktujemy ten skład perspektywicznie i z wielką nadzieją - zaznacza.

Jaki jest jego plan na pracę w trakcie kolejnych dwóch miesięcy? - Oba zgrupowania mają inny charakter. Pierwsze stanowi wejście w sezon i dużo pracy szkoleniowej, choćby nad techniką. Mamy kilka pomysłów na sposób naszej gry i chcemy je wprowadzić. Myślę, że w czerwcu przy dużym spokoju będzie na to idealny moment. Mam nadzieję, że druga część w lipcu będzie już przekuciem tego na grę - mówi trener Polek.

Oba zgrupowania w Szczyrku, sparingi jeszcze planowane

Zgrupowania zaplanowano na dni 4-25 czerwca i 6-30 lipca. To pierwsze na pewno odbędzie się w COS w Szczyrku, drugie trener Polek także widziałby w Beskidach. - Nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja, ale na ten moment planujemy wszystko z takim nastawieniem. Sztab ludzi pracuje nad tym, żebyśmy mogli zacząć zgrupowanie przebadani i gotowi do pracy. Czekamy też na ustalenia w sprawie sparingów, wstrzymujemy się z tym, ale cel jest wciąż ten sam: mecze z sąsiadami, m.in. z Rosjankami, Niemkami czy Słowaczkami - wskazuje Nawrocki.

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (6)
Jacek Nawrocki tłumaczy rewolucję w reprezentacji. "Rozmawiałem ze wszystkimi"
Zaloguj się
  • bjuras

    Oceniono 6 razy 2

    Jest czas na przegląd "wojsk". Jest dobry okres /bez ważnych turniejów/ na potrenowanie i zgrywanie się perspektywicznych dziewczyn.
    Niektóre odpoczną a niektóre może stracą /choćby gderliwa i gapowata Kąkolewska/ stracą szóstkowe miejsca.

  • oloros11

    Oceniono 2 razy 0

    sztab ludzi pracuje...nad następną klęska
    za to maja spokój nikt im ni będzie mowil ze sa do ..........

  • xzyzzy

    Oceniono 9 razy -7

    państwo na 100 mld w plecy, a dalej utrzymuje towarzycho beztroskich kuglarzy. bo one umiejom balona odbijać.

  • aniten_aniten

    Oceniono 11 razy -7

    Nawrocki - a w tle Kasprzyk - pokazał że jest szefem. I bardzo dobrze. Bajzel w reprezentacji zakończył się wiadomo jak. Dziewczyn z talentem jest dość, stare klacze muszą chciał nie chciał wylecieć na zieloną trawę i zakończyć awantury.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX