Sensacyjna porażka lidera PlusLigi w Lidze Mistrzów! Fatalny mecz Polaków

Verva Warszawa sensacyjnie przegrała na wyjeździe z francuskim Tours 0:3 (21:25, 21:25, 20:25). Polski zespół tym samym pożegnał się z szansami na awans z grupy obecnej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów.

Dzięki wygranej Jastrzębskiego Węgla z Zenitem Kazań, Verva Warszawa znalazła się w doskonałej sytuacji, aby włączyć się do walki o awans z fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów, jako jeden z trzech zespołów z 2. miejsca. Do tego potrzebne było zwycięstwo nad francuskim Tours. Zdecydowanym faworytem wydawała się być polska drużyna.

Zobacz wideo

Początek pierwszego seta nie zwiastował niespodzianek. Zespół prowadzony przez Andreę Anastasiego objął czteropunktowe prowadzenie (11:7) i wydawało się, że pewnie będzie zmierzał po zwycięstwo. Francuska drużyna natychmiast doprowadziła do wyrównania (11:11), a potem samodzielnie objął trzypunktowe prowadzenie (17:14). Do końca seta przewagi nie stracił, wygrywając pewnie 25:21.

Po pewnej wygranej w pierwszej partii, siatkarze Tours pewnie rozpoczęli także drugą. Szybko objęli czteropunktowe prowadzenie (9:5), które kilka chwil później jeszcze powiększyli (15:10). Zespół z Warszawy zdołał jedynie dogonić rywale na dwa punkty (19:17), jednak w końcówce seta ponownie lepsi okazali się francuscy siatkarze, wygrywając także drugą partię 25:21.

Trzecia partia była łudząco podobna do pierwszej. Zespół Andrei Anastasiego zdobył pewną przewagę (6:3), którą skutecznie kontrolował. Francuska drużyna zdołała jednak doprowadzić do remisu (11:11), a potem objąć dwupunktowe prowadzenie (15:13). Do końca seta nie pozwolili zbliżyć się warszawskiej drużynie, wygrywając seta 25:20 i cały mecz 3:0.

Porażka Vervy Warszawa jest tym bardziej zaskakująca, że w PlusLidze radzą sobie znakomicie. Pewnie prowadzą w tabeli, notując w dziewiętnastu meczach zaledwie jedną porażkę. W Lidze Mistrzów tak dobrze im nie idzie - z pięciu meczów wygrali tylko dwa, przegrywając w słabym stylu spotkania wyjazdowe, ze znacznie słabszymi rywalami.

Tym samym Verva Warszawa żegna się z siatkarską Ligą Mistrzów. Do końca fazy grupowej siatkarzom Andrei Anastasiego pozostał jeszcze wyjazdowy mecz z Sir Safety Perugią, prowadzoną przez Vitala Heynena. W Warszawie lepsi okazali się Włosi, którzy wygrali 3:1.