Heynen kolejny raz triumfuje w swoim nowym klubie. Ale jest też zła wiadomość. Kontuzja Leona!

Cztery dni temu Sir Safety Perugia gładko przegrałą na własnym parkiecie z Power Volley Milano. Vital Heynen zdołał jednak odpowiednio wpłynąć na swoją drużynę. W niedzielę Perugia rozbiła Blu Volley Weronę 3:0. Drobnego urazu w trakcie tego spotkania nabawił się Wilfredo Leon, który zdołał jednak powrócić do gry w 3. secie.

Prowadzona przez Vitala Heynena Sir Safety Perugia nie zanotowała zbyt dobrego początku w Serie A1. Wicemistrzowie Włoch co prawda wygrali na inaugurację z Top Volley Latina (3:2), jednak później zanotowali wpadkę z Power Volley Allianz Mediolan (0:3)

"Z Leonem w składzie możemy marzyć o medalu w Tokio"

Zobacz wideo

Vital Heynen zdołał podnieść drużynę po wysokiej porażce. Sir Safety Perugia wygrała z Blu Volley Weroną 3:0

Po porażce z mediolańskim zespołem Heynen stwierdził, że musi poważnie porozmawiać ze swoimi podopiecznymi. Wynik niedzielnego spotkania z Blu Volley Weroną wskazuje na to, że Belg nie rzucał słów na wiatr. Perugia wygrała bowiem we własnej hali 3:0 (25:16, 25:20, 25:18). W składzie drużyny gości nie pojawił się Bartłomiej Kluth.

W trakcie 2. seta Wilfredo Leon niefortunnie wylądował i doznał urazu kostki. Reprezentantem Polski od razu zajęli się klubowi lekarze. Kontuzja nie okazała się bardzo groźna, bowiem 26-latek pojawił się na placu gry w 3. secie.

Po zwycięstwie z Weroną drużyna Heynena plasuje się na 5. miejscu we włoskiej ekstraklasie.