Fabian Drzyzga: Osiągnęliśmy granice absurdu. Niech ludzie z FIVB i CEV się ogarną

- W tym roku osiągnęliśmy już granicę absurdu, kończąc jeden turniej i zaczynając drugi. Niech ci ludzie, którzy odpowiadają za to w FIVB i CEV, w końcu się ogarną. Nie jesteśmy maszynami - w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznał Fabian Drzyga.

Brązowe medale mistrzostw Europy i srebrne Pucharu Świata. Polacy z takim dorobkiem zakończyli siatkarski sezon reprezentacyjny. Zakończyli go też z dużym zmęczeniem, bo rozegrali kilkadziesiąt spotkań w bardzo krótkim czasie. I z tego powodu nie kryją niezadowolenia, wyrażając nadzieję, że w przyszłości się to zmieni.

"Z Leonem w składzie możemy marzyć o medalu w Tokio"

Zobacz wideo

Fabian Drzyzga: Mam nadzieję, że ludzie z FIVB i CEV w końcu się ogarną

W sezonie reprezentacyjnym Biało-czerwoni rozegrali około 40 spotkań. To ogromna dawka, powodująca zmęczenie fizyczne i psychiczne. - Tak to wygląda już od paru lat i nie jest dla nas tragedią, ale faktem jest, iż kalendarze są zbyt mocno napakowane. W tym roku osiągnęliśmy już granicę absurdu, kończąc jeden turniej i zaczynając drugi. Mam więc nadzieję, że ludzie, którzy odpowiadają za to w FIVB i CEV, w końcu się ogarną. Nie jesteśmy maszynami - przyznał Fabian Drzyzga w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Oby nie, ale taki natłok prędzej czy później odbije się na zdrowiu zawodników - dodał. 

Znamy kalendarz polskich siatkarzy na 2020 rok. Mniej spotkań, jedna główna impreza

W przyszłym sezonie reprezentacyjnym polscy siatkarze będą mieli do rozegrania mniej spotkań niż w tym roku. Najważniejsze będą dla nich igrzyska w Tokio. Siatkarski kalendarz na 2020 roku można zobaczyć TUTAJ