W meczu z Brazylią najlepszy kapitan, ale nie ten. Jeden siatkarz zawiódł najbardziej [OCENY]

Trzy asy, pięć bloków, 5/8 w ataku - w przegranym 2:3 (25:19, 23:25, 19:25, 25:16, 11:15) meczu z Brazylią w Pucharze Świata. Karol Kłos zagrał jak w lipcowych meczach z nią w Final Six Narodów (3:2 i 3:0), gdy jako kapitan poprowadził Polskę do brązowego medalu. Niestety, tym razem gorzej spisali się nasi inni siatkarze. Najbardziej szkoda nieudanej zmiany, którą w drugim secie kapitanowi Michałowi Kubiakowi dał Aleksander Śliwka.

Siatkarzy oceniamy w szkolnej skali 1-6.

ROZGRYWAJĄCY:

Fabian Drzyzga: 3+

Pogubił się w ostatniej akcji drugiego seta, czyli w kluczowym momencie. Wówczas zagrał do będącego w bardzo trudnej sytuacji Macieja Muzaja. Przez trzy sety za często grał właśnie z Muzajem, a za rzadko z Wilfredo Leonem (aż 21 piłek do Muzaja i tylko 11 do Leona). Sporo było też w jego grze niedokładności. Ze środkowymi - jak prawie zawsze - mógłby grać trochę więcej. I Karolowi Kłosowi, i Mateuszowi Bieńkowi wyraźnie szło, a w sumie przez pięć setów dostali po osiem piłek.

Marcin Komenda: bez oceny

Grał za krótko.

ATAKUJĄCY:

Maciej Muzaj: 4

Solidny mecz, z 46-procentową skutecznością ataku (13/28), z dwoma punktami blokiem i z jednym asem. Był naszym drugim najlepiej punktującym zawodnikiem (16 pkt). Minusem cały czas to samo - kiwać raczej nie potrafi, może lepiej, żeby tego nie próbował.

Łukasz Kaczmarek: bez oceny

Grał za krótko.

ŚRODKOWI:

Mateusz Bieniek: 4+

W ataku bardzo pewny (6/8), na zagrywce bardzo przydatny, bo choć zaserwował tylko jednego asa, to posłał też na brazylijską stronę wiele takich piłek, po których mieliśmy kontry. W bloku czujny, zapunktował w nim dwa razy.

Karol Kłos: 5

Trzy asy, pięć bloków, 5/8 w ataku - kompletny występ zawodnika, który w lipcu był kapitanem kadry, gdy ta dwa razy wygrywała z Brazylią w Lidze Narodów. Szkoda, że tym razem trochę gorzej zagrali koledzy Kłosa.

Jakub Kochanowski: bez oceny

Nie zagrał.

PRZYJMUJĄCY:

Michał Kubiak: 3+

Bez asa, bez bloku, trochę bez typowych dla siebie emocji. Słabszy występ kapitana, nawet jeśli liczby tego nie oddają. Według statystyk Kubiak bardzo dobrze wyglądał w ofensywie (9/16 - 56 proc. skuteczności), a przyzwoicie w przyjęciu (wziął na siebie 20 piłek, nie popełnił błędu, miał 45 proc. pozytywnego odbioru). Ale bardzo brakowało go w roli lidera, który krzyknie, pobudzi do walki, który da sygnał jakąś spektakularną akcją.

Wilfredo Leon: 5-

Świetnie serwował. W statystykach ma tylko trzy asy, ale z jego 20 zagrywek ponad połowa sprawiła Brazylijczykom ogromne problemy. W ataku dobry, miał 50-procentową skuteczność (11/21), choć trochę za rzadko wykorzystywany. Do tego jeszcze cztery punktowe bloki. W sumie 18 pkt, najwięcej w drużynie. Minus za przyjęcie. Wszystkie swoje trzy asy Brazylijczycy zrobili na nim. Inna sprawa, że celowali głównie w niego, więc Leon był najczęściej przyjmującym zawodnikiem (26 odbiorów, 38 proc. przyjęcia pozytywnego).

"Z Leonem w składzie możemy marzyć o medalu w Tokio"

Zobacz wideo

Aleksander Śliwka: 2+

Dał zmianę Kubiakowi w połowie drugiego seta i - niestety - sam bardzo szybko został zmieniony. W końcówce tej partii, przy wyniku 23:23, wyrzucił piłkę w aut, nie mając przed sobą żadnego bloku. To są błędy trudne do zapomnienia. Zwłaszcza że później się nie poprawił, a wchodził też w trzecim i czwartym secie. W ataku miał zapis 2/6. Plus za defensywę - sześć odbiorów, 67 proc. pozytywnego przyjęcia.

Artur Szalpuk: bez oceny

Grał za krótko.

Bartosz Kwolek: bez oceny

Nie zagrał.

LIBERO:

Paweł Zatorski: 4

Przyjął 11 zagrywek, nie popełnił błędu, miał 55 proc. pozytywnego odbioru. Szkoda, że bez cudów w obronie. W niej Brazylijczycy wypadli znacznie lepiej od Polaków (28:41).

Damian Wojtaszek: 3+

Też bez błędu w przyjęciu, ale procent pozytywnego odbioru niższy niż u "Zatora" - 45, przy również 11 odebranych zagrywkach. W obronie też za mało widoczny.