Niemki w ćwierćfinale mistrzostw Europy siatkarek! Ważna informacja dla Polek

Niemki pokonały Słowenki 3:0 w 1/8 finału mistrzostw Europy kobiet, które rozgrywane są w Łodzi. To właśnie Niemki będą rywalkami Polek, jeśli te pokonają Hiszpanię i awansują do ćwierćfinału.
Zobacz wideo

Czynnikiem, którym w pierwszej partii Niemki uzyskały przewagę nad rywalkami, był punktowy blok. Wygrały w nim 6:1, całkowicie podporządkowując sobie przeciwniczki. Poza tym w ataku przyzwoicie grały Jennifer Geerties (9 punktów w tym 6 z ataku) oraz atakująca Louisa Lippmann (6 punktów). Po drugiej stronie siatki najwięcej punktów zdobyła Tina Grudina (4). Zespół prowadzony przez Felixa Koslowskiego wygrał 25:21.

Wynik drugiej partii 1/8 finału mógł wydawać się popisem umiejętności Niemek. Wystarczyło jednak spojrzeć na mecz i statystyki seta, by zmienić zdanie. Nie tyle podopieczne Felixa Koslowskiego grały rewelacyjnie, co zespół Alessandro Chiappiniego prezentował się bardzo słabo. Niemki wygrały 25:15, atakując ze skutecznością 29 procent i przyjmując na 15 procentach dokładności. Miały jednak o dwa asy serwisowe więcej niż rywalki (3:1) i popełniły tylko 4 błędy - ich rywalki 10. Co ciekawe, oba zespoły zdobyły po 4 bloki.

Słowenki paradoksalnie wydawały się dużo pewniejsze siebie w trzeciej partii, kiedy przegrywały już 0:2 w setach. Ich starania, dobra organizacja gry i (przez kilka momentów) gra punkt za punkt z rywalkami to było jednak za mało, by pokonać wyżej notowane przeciwniczki. Niemki, choć zagrały słabe spotkanie, bez problemu awansowały do ćwierćfinału.

Ostateczne statystyki meczu zamknęły się w 34 procentach Niemek w ataku, 39 w przyjęciu, 14 blokach, 3 asach i 18 błędach. Geerties i Lippmann zdobyły po 15 punktów, jednak to przyjmująca zapisała na swoim koncie aż 9 break pointów. Słowenki zagrały lepiej tylko w przyjęciu - 48 procent - i zagrywce (4 asy, 8 błędów).

Niemki czekają na Polki w ćwierćfinale mistrzostw Europy?

Drugim meczem 1/8 finału mistrzostw Europy będzie starcie Polek z Hiszpankami (niedziela, 20:30). Zespół prowadzony przez Jacka Nawrockiego to 26. siła w rankingu światowym, podczas gdy siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego to numer 52. Ponadto, biało-czerwone są podbudowane ostatnim zwycięstwem w fazie grupowej z Włoszkami (3:2), czyli ósmą siłą na świecie, a także faktem bycia gospodarzem europejskiego czempionatu.

To właśnie ktoś z pary Polska - Hiszpania zagra z Niemkami. W przypadku niedzielnego meczu biało-czerwone są faworytkami. Jeśli chodzi o ćwierćfinał, to wiele argumentów przemawia jednak za drużyną Felixa Koslowskiego.

Przede wszystkim jest to zespół wyżej notowany w rankingu FIVB (15. miejsce). Poza tym wygrał grupę D tegorocznych mistrzostw Europy, po drodze pokonując wszystkich rywali - w tym Rosję 3:2 - zespół z kwalifikacją olimpijską. Same Niemki w turnieju kwalifikacyjnym w chińskim Ningbo zajęły 3. miejsce w grupie, a przed nimi w tabeli znalazły się kadry Chin i Turcji. W ostatnim czasie drużyna Denise Hanke nie odnosiła większych sukcesów na arenie międzynarodowej, podobnie jak Polska. Ostatni medal mistrzostw Europy padł jej łupem w 2013 roku (srebro). Zespół jest więc podobnie głodny sukcesu, jak biało-czerwone.