Turniej w Lipsku to dla nas ostatni etap fazy zasadniczej Ligi Narodów. W Niemczech rywalizują ze sobą Polacy, Japończycy, Portugalczycy i gospodarze. Biało-czerwoni w piątek wygrali z Japonią 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20), dzięki czemu awansowali na piąte miejsce w tabeli LN. Nie spadli z tej pozycji nawet po meczu Włochów z Kanadą, bo Kanadyjczycy niespodziewanie wygrali 3:1. W sobotę zaś nasi zawodnicy pokonali Niemców 3:1 (25:19, 21:25, 25:14, 25:23) i są bardzo blisko awansu do Final Six Ligi Narodów.
Przed ostatnim turniejem fazy grupowej wydawało się, że siatkarze Vitala Heynena powinni wygrać wszystkie mecze w Lipsku. W dwóch już zwyciężyli - z Japonią i Niemcami. W niedzielę zagrają zaś z Portugalią. Zwycięstwa są kluczowe, bo decydują o kolejności w tabeli (w turniejach FIVB układ tabeli zależy od liczby zwycięstw, nie od zdobytych punktów). Okazało się jednak, że inne wyniki ułożyły się korzystnie dla reprezentacji Polski.
Dzięki porażkom Włochów oraz Kanadyjczyków, poznaliśmy już komplet uczestników, którzy zagrają w turnieju finałowym rozgrywanym w Chicago. Oprócz gospodarzy wystąpią w nim Brazylijczycy, Irańczycy, Rosjanie, Francuzi oraz Polacy.
Liga Narodów ma być dla Polaków okazją do prezentacji umiejętności szerokiej kadry. Docelowo najważniejszym turniejem sezonu są kwalifikacje olimpijskie, które odbędą się dopiero w sierpniu. Polacy już w niedzielę zmierzą się z Portugalią. Relacja na Sport.pl.
Czołówka tabeli Ligi Narodów: