Sport.pl

Siatkówka. Wielki finał PlusLigi rozpoczęty. ZAKSA zwycięzcą siatkarskiego horroru

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i ONICO Warszawa zagrały fenomenalne spotkanie. W pierwszym meczu 3:2 wygrała ZAKSA, choć chwile wcześniej ze zwycięstwa cieszyło się już Onico! Rywalizacja toczy się do trzech wygranych.
Zobacz wideo

W sobotę początkowo zespoły grały równo jednak, as serwisowy Łukasza Kaczmarka na 8:5 czy kolejne dobre zagrania atakującego kędzierzynian zbudowały jego drużynie przewagę (12:7). Trudno było zatrzymać tak rozpędzonych siatkarzy ZAKSY - spowodowane było to blokami i atakami Sama Deroo. Choć w późniejszej fazie seta w grę gospodarzy wdało się małe rozluźnienie (szczególnie w elemencie przyjęcia), to wciąż utrzymywali niewielką przewagę, wynoszącą 1-2 punkty (20:18). W końcówce wynik starali się wyrównać Piotr Łukasik (22:21) i Maciej Muzaj (23:22), jednak w końcówce pogrążyły ich błędy własne (23:25).

Większość partii numer dwa to wymiany punkt za punkt. Dopiero końcówka seta wyłoniła faworyta do wygranej. ZAKSA zyskiwała dzięki wzmocnieniu zagrywki i sporej dokładności - szczególnie w długim ataku w dziewiąty metr (23:19). To właśnie serwis okazał się najmocniejszą stroną gospodarzy - zapisali na swoim koncie 3 asy przy żadnym po stronie rywali. Choć byli skuteczniejsi w ataku (50 procent efektywności do 46), to przegrali. Ta odsłona rywalizacji zakończyła się blokiem Kaczmarka (25:21).

Trzeci set to ostatnia szansa ONICO na przedłużenie meczu. Nie dziwiło więc, że zespół zaczął ryzykować w ataku i polu serwisowym, by zaskoczyć rywala i wybić go z rytmu. Ta taktyka się opłaciła - warszawianie pod wodzą Piotra Łukasika i Macieja Muzaja wyszli na prowadzenie 17:13. Blokowali nawet dotąd skutecznego Sama Deroo i osiągnęli 61 procent dokładności ataku. Wygrywając 25:20, przedłużyli swoje szanse na doprowadzenie do tie-breaka.

Horror w końcówce! Czerwona kartka odwróciła mecz

Wydawało się, że zwycięstwo w czwartym secie przyjdzie warszawianom łatwo, bowiem przez prawie całą partię zdecydowanie prowadzili. W końcówce jednak ich rywale zaczęli odrabiać straty i zakończyło się dopiero na 29:27 dla ONICO. Tie-break rozpoczął się od trzech punktowych bloków gości. Świetnie atakowali też Muzaj i Łukasik, dając zespołowi przewagę 5:3. Kędzierzynianie co prawda wyrównali po zagraniach Kaczmarka i Rafała Szymury, jednak po bloku Muzaja i błędzie zagrywki atakującego ZAKSY znów prowadzili przyjezdni 12:11. Punktowy blok Andrzeja Wrony i atak Nikołaja Penczewa miały zakończyły mecz na korzyść warszawian, a Ci już się cieszyli ze zwycięstwa. Po chwili jednak okazało się, że jeden z zawodnik Onico nieczysto przyjmował piłkę i wróciliśmy do gry! Czerwoną kartkę obejrzał Kaczmarek, który uderzył w słupek, a ONICO zyskało dodatkowy punkt.  Później zawodnicy z Kędzierzyna zdobyli trzy punkty z rzędu i to oni wygrali pierwszy mecz

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - ONICO Warszawa 3:2 (25:23, 25:21, 20:25, 27:29, 17:15)

Więcej o:
Komentarze (7)
Siatkówka. Wielki finał PlusLigi rozpoczęty. ZAKSA zwycięzcą siatkarskiego horroru
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX