PlusLiga. Asseco Resovia Rzeszów zablokowana. ONICO z czystym kontem

Początek sezonu PlusLigi przyniósł wiele zaskoczeń. Jednym z nich jest postawa Asseco Resovii Rzeszów, która w środę przegrała drugie spotkanie z rzędu. Zespół Andrzeja Kowala został pokonany przez ONICO Warszawę, dla której był to drugi triumf z kolei.

Mateusz Mika, Damian Schulz, Erik Shoji czy Luke Perry – między innymi ci siatkarze dołączyli do składu Asseco Resovii Rzeszów przed sezonem 2018/2019. Podpisanie takich kontraktów miało dać klubowi z Podpromia lepszy wynik niż rozgrywki wcześniej, kiedy zajął jedną z najgorszych pozycji w ostatnich latach – 6. miejsce.

Początek sezonu 2018/2019 nie przyniósł jednak oczekiwanych rezultatów. Zespół prowadzony przez Andrzeja Kowala przegrał dwa mecze. Pierwszym rywalem, któremu ulegli rzeszowianie, była drużyna z Zawiercia – wywalczyli z nią tylko 1 punkt do ligowej tabeli, zamykając spotkanie wynikiem 2:3. W środę przegrali natomiast z ONICO Warszawą 1:3.

Można powiedzieć, że zespół Stephane'a Antigi zablokował gospodarzy. Warszawianie zatrzymali przeciwników na siatce aż 15 razy, czego duża zasługa leżała w pracy Andrzeja Wrony (5 bloków) i Grahama Vigrassa (4). Goście mieli ponadto lepszą skuteczność ataku (59 do 53 procent). Po ich stronie świetnie spisał się MVP spotkania Rafael Araujo. Atakujący zdobył 25 punktów przy prawie 70-procentowej efektywności ataku. Najczęściej punktujący po stronie miejscowych Damian Schulz wywalczył 16 punktów (64 procent).

Dla ONICO było to drugie zwycięstwo w lidze (pierwsze przypadło na mecz z Cuprum Lubin). Z kompletem punktów zajmuje 2. miejsce w tabeli. Resovia jest 10.

Asseco Resovia Rzeszów – ONICO Warszawa 1:3 (18:25, 23:25, 25:23, 21:25)

***

Ronaldo oskarżony o gwałt. Sprawa może potrwać bardzo długo

Krzysztof Piątek na celowniku dwóch gigantów

Barcelona odcina się od Ronaldinho