Sport.pl

MŚ siatkówka 2018. Włochy - Serbia 0:3. W 'polskiej' grupie zaskakujący wynik. Pogrom

W środę w 'polskiej' grupie J trzeciej rundy mistrzostw świata górą w meczu z Włochami byli Serbowie. Wygrali zaskakująco wysoko, bo 3:0 (25:15 25:20, 25:18). Faworytami spotkania byli siatkarze z Italii, którzy są gospodarzami Final Six.

W poprzednim etapie mistrzostw świata Polska wygrała z Serbią gładko 3:0. Na kolejny mecz zespół Nikoli Grbicia wyszedł już z zupełnie innym nastawieniem. Pokonał faworyzowanych gospodarzy-Włochów 3:0.

Co zwycięstwo Serbów oznacza dla reprezentacji Polski? Odpowiadamy

Serbowie szybko przekonali się, jak ważne jest przetrwanie momentu naporu - paradoksalnie nie rywala z Włoch, ale włoskich kibiców, których ryk w Pala Alpitour był ogłuszający. Spięci siatkarze z Italii sami podali zresztą rękę gościom, popełniając masę błędów w ataku. Nieskuteczny był Ivan Zaytsev, niepewny Osmany Juantorena, a Daniele Mazzone posyłał piłki bez bloku w dwumetrowy aut (10:15). Poza tym gospodarze mylili się również w polu serwisowym i do odrobienia strat nie wystarczył im jeden mocny atak Zaytseva przy stanie 23:15. Przegrali 15:25.

Vital Heynen: Czuję się zmęczony, stary i głupi

Kolejna partia to podobna gra zespołu z Włoch. Gospodarze poprawili skuteczność ataku ledwie o 3 procent (35 w pierwszym secie do 38 w drugim), a poza tym spadła efektywność ich przyjęcia do 40 procent (z 53). Choć zyskali w bloku (4:1 w stosunku do Serbów), to popełnili 9 błędów własnych (ich rywale 5). Włosi ulegli rywalom 20:25.

Coraz gorsze przyjęcie po włoskiej stronie i częstszy serbski blok – te dwa czynniki przyczyniły się do wyniku 11:9 dla gości. Dwa kolejne ataki Marko Ivovica po ciasnym skosie i przewaga Serbii wzrosła do czterech punktów (16:12). W dodatku nie do zatrzymania był Aleksandar Atanasijević, który w pewnym momencie atakował już nawet bez bloku (21:16). Mecz został zakończony atakiem Urosa Kovaca (25:18).

Włochy – Serbia 0:3 (15:25, 20:25, 18:25)

***

Siedem goli Borussii Dortmund

Powstanie kolejny piękny i nowoczesny stadion w ekstraklasie

Więcej o:
Komentarze (18)
MŚ siatkówka 2018. Włochy - Serbia 0:3. W 'polskiej' grupie zaskakujący wynik. Pogrom
Zaloguj się
  • xynat

    Oceniono 7 razy 7

    Czyli oszustwo podczas "losowania" grup nie opłaciło się? Jeszcze łomot od Polaków i do domu. Daleko nie mają.

  • warszawiak67

    Oceniono 11 razy 7

    Jak by Serbowie tak grali w meczu z naszymi siatkarzami, to byśmy już byli w Polsce...

  • marek804

    Oceniono 5 razy 5

    No bo gospodarzom powinni zawiesić złote medale od razu przed mistrzostwami. Nie byłoby tego kombinowania przy regulaminie mistrzostw i odbyły by się na sprawiedliwych zasadach o tytuł wicemistrzowski. A tak Włosi mają jeszcze szanse na kombinacje.

  • gsuh

    Oceniono 1 raz 1

    Sara Kalisz ! a może Włosi kombinowali ? Jak Serbowie z nami ! mecz prawdy tuż..tuż

  • colodent20

    Oceniono 1 raz 1

    I bardzo dobrze Włochom za te machlojki z losowaniem oby Polska i Serbia awansowały do półfinału

  • trzybar

    Oceniono 1 raz 1

    Czy Włosi byli na prawdę faworyzowani? Przecież oni od początku turnieju nie wygrali tak na prawdę z żadną klasową drużyną (a w ogóle to w całym turnieju przed tym meczem grali z jedną - Rosją). W odróżnieniu od Serbii, która grupy w obu fazach miała bardzo ciężkie.

    Jeśli Włosi przejdą do półfinału (kosztem Polski) to dostaną gładkie 0-3 na kogo by nie wpadli.

  • kalowiec

    0

    Dzisiaj krwawy odwet Serbów albo....no właśnie, wygrają pierwszego seta, a potem gładko odpuszczą, bo awans i tak pewny będzie...mecz prawdy dla Polaków będzie jutro....

  • adcore

    0

    Pani Saro...to 3 runda MS,a nie final six ...czu cus tam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX