Liga Narodów. Polska wygrała z Bułgarią

Polska pokonała Bułgarię 3:1 w kolejnym meczu w ramach Ligi Narodów. Było to 8. zwycięstwo w aktualnych rozgrywkach i 3. w Osace, gdzie przebywali zawodnicy Vitala Heynena.

Bułgarzy nie za dobrze weszli w mecz. Popełniali dużo niewymuszonych błędów, co skrzętnie wykorzystywali "biało-czerwoni". Prym w tym secie wiedli Bartosz Kwolek oraz Dawid Konarski, który zdobyli wiele punktów dla Polski. Ostatecznie ta część gry zakończyła się zwycięstwem "biało-czerwonych" do 21. W drugim secie do głosu doszli goście, którzy wykorzystali nieskuteczność zawodników Vitala Heynena i wygrali na przewagi 26:24. Kolejne odsłony to już popis umiejętności Polaków, którzy bezlitośnie wykorzystywali mnożące się błędy rywali. Trzeciego seta "biało-czerwoni" wygrali do 18, a czwartego do 19.

Dzięki wygranej z Bułgarią, Polacy mają już 8 zwycięstw w tegorocznej Lidze Narodów. Z Osaki wywożą komplet wygranych. Do momentu meczu Brazylii z Chinami (mecz zacznie się o 13.30) to "biało-czerwoni" są na pierwszym miejscu w tabeli grupy. Jeżeli "Canarinhos" wygrają pojedynek 3:0 lub 3:1, to wyprzedzą Polaków. Podium zamykają Francuzi, którzy mają 4 punkty straty do "biało-czerwonych" i meczem z Serbią mogą jedynie utrzymać stratę do Polaków i Brazylijczyków (przy wygranej siatkarzy z Ameryki Południowej).

Z Osaki teraz zawodnicy Vitala Heynena przeniosą się do Stanów Zjednoczonych (a konkretniej do Chicago), gdzie w dniach 15-17 czerwca zagrają 3 kolejne spotkania w ramach Ligi Narodów. 16 czerwca 30 minut po północy zmierzą się z Iranem. Dzień później o 2.30 zagrają z USA, a kilkanaście godzin później (o 19.00) z Serbią.

Bułgaria - Polska 1:3 (21:25, 26:24, 18:25, 19:25)