Siatkówka. Feniks z popiołów znów zaskoczył - Trefl Gdańsk zagra w Lidze Mistrzów

Przed sezonem 2017/2018 odszedł sponsor tytularny, a władze Trefla Gdańsk nie wiedziały, czy klub wystąpi w PlusLidze. Dziś brązowi medaliści mistrzostw Polski i zdobywcy krajowego Pucharu ogłosili, że w kolejnych rozgrywkach zagrają w Lidze Mistrzów.

Odejście Lotosu z klubu Trefl Gdańsk było jedną z najgłośniejszych afer przed sezonem 2017/2018 siatkarskiej ekstraklasy. Drużyna została postawiona nad finansową przepaścią i nie wiadomo było, czy w ogóle pojawi się w PlusLidze. Zawodnicy solidarnie postanowili nie opuszczać klubu i wesprzeć jego władze w trudnym okresie. Dzięki zaangażowaniu kibiców i bardzo sprawnemu działaniu marketingowemu, drużyna przetrwała, w poprzednich rozgrywkach wygrywając Puchar Polski oraz brązowy medal mistrzostw kraju.

Już wcześniej trener zespołu, Andrea Anastasi, podkreślał, że w kolejnym sezonie będzie potrzebne solidne wzmocnienie finansowe, które pomoże drużynie utrzymać poziom. Odejścia liderów teamu – Mateusza Miki, Damiana Schulza czy Artura Szalpuka – zachwiały nieco przekonaniem, że w aspekcie finansowym wszystko, co najgorsze jest już za klubem. Władze podpisały co prawda kontrakty z Maciejem Muzajem, Kewinem Sasakiem, Marcinem Januszem, Bartłomiejem Mordylem czy Nikolą Mijailovicem, ale transfery te nie wywołały aż takiego poruszenia w siatkarskim środowisku.

Wielkie cele Trefla Gdańsk

Wysokie aspiracje zespołu podkreśliła natomiast deklaracja o uczestnictwie klubu w rozgrywkach 2018/2018 Ligi Mistrzów. Do gry w tym zestawieniu uprawnione są trzy polskie drużyny. - Tydzień temu otrzymaliśmy informację o przyznaniu miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów trzem polskim drużynom. Po rozmowach z właścicielami klubu, a także obecnymi i potencjalnymi sponsorami, podjęliśmy decyzję, by wystartować w tych prestiżowych zmaganiach. Wzięliśmy pod uwagę fakt, że PlusLiga będzie pomniejszona o dwie drużyny, więc w rundzie zasadniczej będziemy mieć cztery mecze mniej do rozegrania, a także przeanalizowaliśmy szanse, jakie daje start w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. To świetna forma promocji dla sponsorów i partnerów, których działalność wykracza poza granice naszego kraju, bądź firm zagranicznych, chcących wyeksponować swoją markę w wielu państwach, z głównym nastawieniem na Polskę. Z kolei fakt, że siatkówka wielkiego formatu po raz pierwszy trafia na anteny platformy NC+ może zaowocować zainteresowaniem tą dyscypliną sportu nowych kibiców – mówi Dariusz Gadomski, prezes Trefla Gdańsk.

Będzie to drugi start drużyny w Lidze Mistrzów. Pierwszy miał miejsce w sezonie 2015/2016, kiedy gdańszczanie awansowali do play-off 12 rozgrywek.