Siatkówka. Uwaga, skandal! Dwa transfery Zenitu Kazań wzbudzają szczególne emocje

Wiadomo już, że po czterech latach gry w Zenicie Kazań Wilfredo Leon nie przedłuży kontraktu z klubem. Zamiast niego do zespołu dołączą dwaj wzbudzający emocje zawodnicy - Earvin Ngapeth i Aleksiej Spiridonow.

Zenit Kazań to nie tylko rosyjski, ale również europejski hegemon. Zespół nieprzerwanie od trzech lat zwycięża Ligę Mistrzów, od czterech Superligę, a w ostatnim sezonie sięgnął również po Klubowe Mistrzostwo Świata. Wiadomo jednak, że rozgrywki 2018/2019 nie będą dla drużyny takie same – podstawowy przyjmujący zespołu, Wilfredo Leon, nie przedłuży kończącego się kontraktu i najprawdopodobniej przeniesie się do Włoch.

Nazwiska siatkarzy, których klub pozyska w zamian, również wzbudzają emocje, choć niekoniecznie zawsze z powodów sportowych. Earvin Ngapeth oraz Aleksiej Spiridonow dołączą do klubu w sezonie 2018/2019.

Francuski zawodnik był wielokrotnie na ustach mediów nie tylko dzięki swoim niezwykłym siatkarskim umiejętnościom, ale również przez problemy z prawem. Policja łapała go na prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu, spowodowaniu wypadku oraz zbiegnięciu z miejsca zdarzenia, a dopiero ostatnio oczyszczono go z zarzutów pobicia pracownika TGV. Co ciekawe, miał już jeden epizod z rosyjskim klubem, jednak zerwał kontrakt. Na łamach L'Equipe przyjmujący Azimut Modeny podał przyczyny rozstania z jego obecną ekipą. - Podjąłem decyzję o odejściu, przenoszę się do Kazania. Zrobiłem to z dwóch prostych powodów, a jednym z nich jest to, że mam przeczucie, że mój czas w Modenie się skończył. Spędziłem tu cztery i pół roku, wygrywając wszystko prócz Ligi Mistrzów. Pod koniec czuję, jakbym popadł w rutynę. Brakuje mi czegoś. Muszę zobaczyć coś innego i znaleźć motywację – mówi w wywiadzie.

W tekście nie zabrakło słów na temat obecnego trenera Azimut Modeny, Radostina Stojczewa, z którym francuski przyjmujący nie raz popadł w konflikt. - Jest to dobry trener, ale nie jest on szkoleniowcem w moim typie. Rozmawialiśmy o tym kilka razy, zdarzały nam się okazjonalne, ludzkie nieporozumienia. Lubię mięć wolność gry. Kontrakt Rado obowiązuje na dwa kolejne lata, a ja już nie dam rady tak pracować, więc zdecydowałem się odejść – dodaje Ngapeth.

Powrót Spiridonowa do Zenitu Kazań jest większą zagadką. Choć transfer nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, to większość międzynarodowych źródeł podaje go za pewnik. Jest on o tyle zastanawiający, że wzbudzający kontrowersje Rosjanin gra obecnie w walczącym o utrzymanie Jeniseju Krasnojarsk. W ostatnim czasie w jednym z meczów po nieudanej akcji wyładował swoją złość na znajdującym się nieopodal sprzęcie, za co ukarano go grzywną i zawieszeniem. To nie były wszystkie skandale z udziałem udziałem 29-latka. Wielokrotnie wchodził w zatarg z polską publicznością czy obrażał innych siatkarzy.

Spiridonow będzie miał sporą konkurencję na swojej pozycji, bowiem w ostatnim czasie kontrakt z klubem na kolejny sezon przedłużył amerykański przyjmujący, Matthew Anderson.

Adamek w szczerym wywiadzie dla Sport.pl. O rewanżu z Moliną, walce z Abellem, wyścigach samochodowych i największej wydanej kasie