Siatkówka. Mniej polskich zespołów w Lidze Mistrzów. Jest komentarz PLPS!

Na początku marca CEV opublikowało ranking klubowy, w którym zarówno męskie, jak i żeńskie polskie zespoły wypadły poza najlepszą czwórkę. To oznacza mniej miejsc w Lidze Mistrzów i Lidze Mistrzyń w kolejnych sezonach.

Od przyszłego sezonu mistrz Polski zagra w Lidze Mistrzów, natomiast srebrny medalista będzie musiał przejść kwalifikacje – to wynik ostatniej aktualizacji rankingu klubowego CEV. W zestawieniu siatkarzy Polska spadła na 7. miejsce. W Pucharze CEV będą mogły rywalizować ekipy z 3. i 4. miejsca siatkarskiej ekstraklasy, a zespół z 5. pozycji uzyska prawo do występu w Challenge Cup.

W zestawieniu siatkarek Polska znajduje się na 6. pozycji i dała się wyprzedzić Szwajcarii. Złote medalistki Siatkarskiej Ligi Kobiet zagrają w Lidze Mistrzyń, a wicemistrz w kwalifikacjach. Analogicznie do siatkarzy przydzielono prawo do gry w Pucharze CEV i Challange.

- Na dziś wiemy tylko tyle, że zgodnie z najnowszym rankingiem pucharowym CEV, polskie drużyny mają zagwarantowane dwa miejsca w Lidze Mistrzów sezonu 2018/19. Czekamy na ostateczne informacje od europejskiej federacji, co do liczebności, formuły i składu Ligi Mistrzów sezonu 2018/19. Takie informacje powinny być znane w maju – tłumaczy Sport.pl rzecznik Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej, Kamil Składowski.

Sytuacja ta jest pokłosiem ostatnich dwóch lat występów polskich zespołów w europejskich pucharach. Przy tworzeniu rankingu CEV bierze pod uwagę grę we wszystkich trzech rozgrywkach. Zazwyczaj reprezentanci PlusLigi „odpuszczali” występy w turniejach niższej klasy niż Liga Mistrzów, tłumacząc swoje decyzje bardzo wysokimi kosztami udziału w pucharach i niewielką korzyścią finansową, która z nich wypływa. Wyjątek od reguły zrobiła Asseco Resovia Rzeszów, która w tym sezonie wzięła udział w Pucharze CEV. Odpadła na poziomie półfinału.

 - Co do rankingu pucharowego CEV, to jest on wynikiem zdobyczy punktowych, które drużyny klubowe z danego kraju zdobywają we wszystkich rozgrywkach CEV. Stąd, mimo niezmiennie dobrej postawy polskich ekip w Lidze Mistrzów, naszym drużynom brakuje punktów za udział w Pucharze CEV lub Challenge – w których w ostatnich sezonach nasi przedstawiciele bardzo rzadko brali udział. Stąd taki wynik w rankingu. W przyszłym roku sytuacja na pewno się zmieni, mamy bowiem w obecnych rozgrywkach Asseco Resovię w 1/2 finału Pucharu CEV oraz trzy ekipy w play-off Ligi Mistrzów – dodaje Składowski.