Sport.pl

Siatkówka. Andrzej Kowal zostaje w Asseco Resovii Rzeszów

Andrzej Kowal podpisał nowy kontrakt z Asseco Resovią Rzeszów. Umowa z pierwszym trenerem drużyny z Podkarpacia obowiązywać będzie przez dwa najbliższe sezony.

Andrzej Kowal karierę siatkarza rozpoczął w Pogoni Leżajsk. W kolejnych latach występował w Avii Świdnik, Resovii, a także Górniku Radlin. W 2002 roku zakończył swoją karierę zawodniczą. Od października 2004 roku był asystentem Jana Sucha, który wówczas piastował funkcję pierwszego trenera Asseco Resovii. 3 grudnia 2007 roku Such podał się do dymisji, a jego miejsce zajął właśnie Kowal do czasu zatrudnienia nowego sternika. Następnie w 2008 roku klub związał się z Ljubo Travicą, a Andrzej Kowal został ponownie drugim szkoleniowcem.

20 kwietnia 2011 roku objął posadę pierwszego trenera Asseco Resovii. W sezonie 2011/2012 doprowadził klub z Podkarpacia do finału Pucharu CEV i Mistrzostwa Polski, pokonując w finale Skrę Bełchatów. Rok później rzeszowianie obronili tytuł mistrzów Polski, w finale zwycieżając ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. W sezonie 2013/2014 drużyna zajęła 2. miejsce w PlusLidze, przegrywając z PGE Skrą. W kolejnym roku rzeszowianie ponownie stanęli na najwyższym stopniu podium - zdobyli złoty medal Mistrzostw Polski 2014/15 oraz srebrny w Lidze Mistrzów. W sezonie 2015/2016 Kowal zdobył z Asseco Resovią wicemistrzostwo Polski. Trwające rozgrywki rozpoczął jako dyrektor sportowy klubu. Kiedy władze zespołu zadecydowały o rozwiązaniu kontraktu z pierwszym szkoleniowcem Roberto Serniottim, Kowal wrócił na dawniej zajmowaną posadę.

Pod jego opieką będąca w połowie stawki Resovia przesunęła się na 4. miejsce w PlusLidze. W ostatnim meczu 3:0 pokonała Jastrzębski Węgiel.

Więcej o:
Komentarze (2)
Siatkówka. Andrzej Kowal zostaje w Asseco Resovii Rzeszów
Zaloguj się
  • jawor-swierk

    Oceniono 2 razy 0

    Koszmar, tragedia. Ten gość nie dość, że jest marnym trenerem, to dodatkowo jest nielubianym przez większość kibiców. Można jedynie zastanawiać się czy w Resovii ma zagwarantowany stołek aż do śmierci ? Gdyby kibice mieli troche oleju w głowie to "olali by" to całe towarzystwo z obydwoma panami G. na czele.

  • boliver

    Oceniono 2 razy 0

    Dobry fachowiec,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX