Siatkówka. Kontuzja Sama Deroo jest niegroźna, ale i tak ZAKSA zagra bez niego z Trentino Diatec

W sobotę w meczu z Cuprum Lubin siatkarz ZAKSY, Sam Deroo, doznał kontuzji. Zawodnik nie wystąpi w kolejnym spotkaniu swojej drużyny w Lidze Mistrzów z Trentino Diatec.

Pozycja lidera PlusLigi i kolejne zwycięstwa na koncie nie oznaczają, że ZAKSĘ omijają kłopoty. W poprzednim ligowym meczu z Cuprum Lubin kontuzji doznał Sam Deroo. Czeka go co najmniej mecz przerwy, a to oznacza, że kędzierzynianie będą musieli poradzić sobie bez niego w środowym spotkaniu 5. kolejki Ligi Mistrzów z Trentino Diatec.

- Jest to niegroźna kontuzja. Noga zawodnika jest opuchnięta i niestety, mimo wszystko nie zagra on w kolejnym meczu zespołu - 14 lutego z Trentino Diatec – powiedziała Sport.pl rzeczniczka prasowa klubu, Joanna Ryba.

Sam Deroo to jeden z najlepszych siatkarzy ZAKSY w tym sezonie. Uraz przydarzył mu się w trzecim secie meczu z Cuprum Lubin. Zawodnik upadł i w efekcie skręcił staw skokowy, co poskutkowało sporą dekoncentracją w drużynie i w konsekwencji startą serii punktów (14:19). W kryzysie zespołowi pomógł Krzysztof Rejno, który odrobił straty zagrywką.

Belgijski przyjmujący jest statystycznie najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji w PlusLidze, wyprzedzając Bartosza Bednorza i Wojciecha Żalińskiego. Dla swojego zespołu zdobył już 253 punkty w samym ataku

Poprzedni mecz z Trentino Diatec ZAKSA grała u siebie. Kędzierzynianie wygrali wtedy dopiero w tie-breaku.