PlusLiga. Gdańszczanie uciekli spod topora! Spotkanie byłych selekcjonerów polskiej kadry na korzyść Andrei Anastasiego

W 20. kolejce PlusLigi Trefl Gdańsk podejmował Jastrzębski Węgiel. Rywalizację zespołów dwóch byłych selekcjonerów polskiej kadry wygrała ekipa Andrei Anastasiego 3:2 (20:25, 18:25, 28:26, 25:19, 15:13).

Choć w środowym meczu 20. kolejki PlusLigi siatkarze Trefla Gdańsk przegrywali już 0:2 w setach, to zachowali zimną krew i ostatecznie wygrali spotkanie z Jastrzębskim Węglem. Warto zauważyć, że dokonali tego w momencie, kiedy w trzeciej partii meczu walka toczyła się na przewagi. Tym samym podtrzymali dobrą passę i z dorobkiem 37 punktów zajmują obecnie 4. pozycję w rozgrywkach (Asseco Resovia Rzeszów i Jastrzębski Węgiel mają 36 punktów – każdy z nich jest cenny dla obu zespołów, bo rywalizacja o miejsce w najlepszej szóstce PlusLigi przed play-off zaostrza się).

W pierwszym i drugim secie środowego meczu prowadzeni przez Ferdinando De Giorgiego jastrzębianie wygrywali mimo większej liczby błędów własnych czy też braku imponujących statystyk przyjęcia i ataku (przykładowo 33 i 40 procent dokładności w pierwszej partii). Kluczem do ich zwycięstwa okazała się jeszcze słabsza dyspozycja gdańszczan, którzy nie kończyli ataków z pierwszej akcji i kontry (w drugim secie Mateusz Mika punktował w 1 na 4 akcje). W kolejnej partii gra Trefla w bloku wyglądała lepiej (3 punktowe bloki) i zespół wywarł na przeciwnikach większą presję zagrywką (2 asy serwisowe).

Po najlepszej czwartej partii przyszedł czas na tie-break, w którym już na początku gdańszczanie podporządkowali sobie rywali. Ostatecznie wygrali w nim 15:13 i w całym spotkaniu 3:2, podtrzymując trwającą od finału Pucharu Polski passę zwycięstw.

Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 3:2 (20:25, 18:25, 28:26, 25:19, 15:13)