Siatkówka. Chemik Police bez środkowej. Bednarek-Kasza kontuzjowana

Agnieszka Bednarek-Kasza doznała kontuzji stawu kolanowego. Środkowa Chemika Police musiała przejść operację.

32-letnia siatkarka mistrzyń Polski wróciła do domu po jednym z treningów i poczuła ból w kolanie. Po kilku dniach i konsultacjach z władzami klubu zdecydowano się na dokładną kontrolę medyczną.

- Zabieg był potrzebny. Czym szybciej został przeprowadzony, tym szybciej Dudi stanie na nogi. Nie chciałbym rozmawiać na temat szacowanego czasu powrotu do pełnej sprawności. Dajmy Agnieszce skupić się na rehabilitacji, w ten sposób najszybciej wróci na parkiet – zaznacza doktor Chemika Police, Maciej Karaczun.

Agnieszka Bednarek-Kasza zabieg przeszła w środę po południu. Po krótkiej przerwie rozpocznie proces rehabilitacji. - Operacja poszła zgodnie z planem. Razem z lekarzami jesteśmy zadowoleni z efektów. Teraz czeka mnie rehabilitacja i walka o jak najszybszy powrót na parkiet – dodała sama środkowa.

Obecnie Chemik Police znajduje się na drugim miejscu tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Mistrzynie Polski ustępują do tej pory niepokonanym zawodniczkom ŁKS-u Commercecon Łódź, tracąc do nich dwa punkty (jedyne przegrane spotkanie mistrzyń Polski miało miejsce w 9. kolejce rozgrywek, 0:3 z Developresem SkyRes Rzeszów).

W ostatnim czasie dyskutowano o możliwości odejścia z zespołu mistrzyń Polski jednej z jego najlepszych siatkarek, środkowej Stefany Veljković. Serbska zawodniczka miała dostać ofertę współpracy od klubu Nordmeccanica Modena. Prezes zespołu Ligi Siatkówki Kobiet zaprzeczył jednak doniesieniom o transferze. W obecnej sytuacji i tak wydaje się on niemożliwy. Klub z Polic na środku dysponuje obecnie Katarzyną Gajgał-Anioł, Veljković oraz Straszimirą Filipową, z którą podpisał umowę w grudniu. Pierwotnie w rozgrywkach drużyna wystartowała zaledwie z trzema zawodniczkami grającymi na tej pozycji.

Agnieszka Bednarek-Kasza to najwyżej sklasyfikowana w statystykach środkowa w Polsce. W rankingu pokonała druga Veljković, choć serbska zawodniczka wystąpiła w 10 meczach swojego zespołu, a Polka tylko w 5.