Siatkówka. Earvin N'Gapeth pojedzie na mistrzostwa Europy. Mimo to w zespole obrońców tytułu trwa walka z czasem

Reprezentacja Francji to aktualni mistrzowie Europy. Dwa lata temu w finale imprezy zespół prowadzony przez Laurenta Tillie nie miał sobie równych - pokonał Słowenię 3:0. Wtedy jednym z dwóch najlepszych przyjmujących turnieju został wybrany Earvin N'Gapeth. Wciąż nie wiadomo, w jakim wymiarze pomoże swojemu zespołowi w obronie tytułu.

W nadchodzących mistrzostwach Europy obrońcy tytułu, reprezentanci Francji, zagrają w grupie D. Ich rywalami będą Belgowie, Holendrzy i Turcy. Wciąż nie wiadomo jednak, jak bardzo trójkolorowych wesprze jedna z ich największych gwiazd, Earvin N'Gapeth. Przyjmujący nie wziął udziału w ostatnim sprawdzianie kadry przez turniejem – Memoriale Huberta Jerzego Wagnera – z powodu urazu pleców.

- Sytuacja jest problematyczna, nawet jeśli wyniki badań były pocieszające. Temat jest wrażliwy, ponieważ istnieje możliwość, że chodzi przepuklinę lub coś poważniejszego. Earvin musi o siebie zadbać, ale powinien pojechać na mistrzostwa Europy. Jego absencja jest krzywdząca dla drużyny, która nie może trenować w składzie przygotowanym do rywalizacji podczas turnieju. Jest to niekorzystne także dla samego przyjmującego, ponieważ nie przebywa na boisku. Przez tę sytuację brakuje nam prędkości, uderzenia, emocji i presji – wyjaśnia L'Equipe trener kadry Francji, Laurent Tillie. - Jesteśmy daleko od formy z Ligi Światowej. Większość rzeczy przepracowaliśmy na obozie Montpellier, który poprzedził zmagania w Polsce. Pozostało nam 10 dni na resztę przygotowań – dodaje szkoleniowiec.

Francuzi to triumfatorzy tegorocznej Ligi Światowej. W finale imprezy pokonali Brazylijczyków 3:2. MVP turnieju i najlepszym przyjmującym został wybrany właśnie wspomniany N'Gapeth.

Mistrzostwa Europy 2017 w piłce siatkowej mężczyzn rozpoczną się 24 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. Swój pierwszy mecz turnieju reprezentacja Polski rozegra z kadrą Serbii.

Zobacz wideo
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.