Memoriał Wagnera 2017. Mateusz Bieniek: złapałem przycinkę, zagrałem kiepsko

2 : 3
Informacje
Memoriał Huberta Wagnera 2017 - Mecze Polaków
Piątek 11.08.2017 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
25
16
20
25
13
2
Francja
22
25
25
22
15
3
- Początek wyszedł jeszcze w miarę fajnie, ale potem złapałem lekką przycinkę. Po meczu z Francją liderem środka się nie czuję, bo zagrałem kiepsko - mówi Mateusz Bieniek. W piątek w Krakowie Polska przegrała z Francją 2:3. W sobotę w drugiej kolejce XV Memoriału Wagnera zagramy z Kanadą. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 15

Łukasz Jachimiak: Zagrałeś cały mecz z Francją, wygląda na to, że trener Ferdinando De Giorgi widzi w Tobie pierwszego środkowego, a jak Ty się czujesz w roli lidera na tej pozycji, mimo że nie jesteś graczem doświadczonym, bo masz 23 lata i grasz w kadrze dopiero od dwóch lat?

Mateusz Bieniek: Po meczu z Francją liderem środka się nie czuję, bo zagrałem kiepsko. Ale powiem tak: mogę teraz zagrać dwa czy trzy mecze słabiej, żeby na mistrzostwach Europy wyglądać lepiej. Tu gramy turniej na przetarcie, najlepiej mamy wyglądać za dwa tygodnie. Ale i tak było widać, że walczymy do końca, że chcemy się bić o zwycięstwo, zabrakło nam tylko dwóch dobrych piłek.

Mówisz, że zagrałeś słabo, co chyba szczególnie było widać na zagrywce?

- Tak, na pewno mam tam duże rezerwy. Jest jeszcze czas, żeby wrócić do wysokiej dyspozycji.

Nie czujesz jeszcze piłki, jesteś zmęczony treningami?

- Czasami są takie mecze, że nie idzie, ten z Francją dla mnie taki był. Początek wyszedł jeszcze w miarę fajnie, ale potem złapałem lekką przycinkę.

Wszyscy złapaliście na początku tie-breaka. Dlaczego?

- Julien Lyneel wszedł na zagrywkę i narobił nam nią szkód. Za chwilę u nas na zagrywkę wszedł Bartek Lemański i odrobiliśmy stratę [z 2:7 na 7:7], tie-break zaczął się od nowa. Szkoda, że tych dwóch piłek zabrakło.

Wyniki nie są teraz najważniejsze, ale nie jest tak, że po przegranym meczu z Francją będzie Wam już mocno zależało, żeby wygrać z Kanadą i z Rosją i w ten sposób się podbudować?

- Myślę, że musimy przede wszystkim walczyć i dawać z siebie wszystko, a wtedy nie będziemy mieli sobie nic do zarzucenia.