Siatkówka. John Gordon Perrin jednak nie dla Asseco Resovii Rzeszów?

Według informacji "Przeglądu Sportowego" kontrakt podpisany przez Johna Gordona Perrina z Asseco Resovią Rzeszów nie gwarantuje, że przyjmujący w kolejnym sezonie będzie występował w drużynie z Podkarpacia. Zawodnik ma przenieść się do Chin.

W sezonie 2016/2017 kanadyjski przyjmujący John Gordon Perrin był podstawowym zawodnikiem zespołu prowadzonego przez Andrzeja Kowala. Statystycznie w rozgrywkach był 10. graczem na swojej pozycji – zdobył 291 punktów dla swojego zespołu. Nic dziwnego, że klub nie chciał z nim się rozstawać  i już w kwietniu wyszedł z propozycją kontraktu. Na tę zawodnik przystał, wiążąc się z drużyną z Rzeszowa na kolejny rok.

Według informacji „Przeglądu Sportowego” podpis na umowie to może być za mało, by zatrzymać Kanadyjczyka w Polsce. Jak podaje portal, dobra postawa przyjmującego podczas ostatniej edycji Ligi Światowej miała poskutkować większym zainteresowaniem jego osobą na rynku azjatyckim, a w szczególności w Chinach. Ponoć jedna z drużyn przygotowała dla niego lukratywny kontrakt, a zawodnik mimo wcześniejszych zobowiązań chce go podpisać.

– Jedynie, co mogę powiedzieć, to to, że John Gordon Perrin jest naszym zawodnikiem, a kontrakt z naszym klubem podpisał w kwietniu. Nie ma w nim żadnej klauzuli o wykupieniu – cytuje prezesa Asseco Resovii Rzeszów, Bartosza Górskiego, „Przegląd Sportowy”. Jeśli ta sytuacja faktycznie okaże się prawdą, to John Gordon Perrin będzie już drugim zawodnikiem, który mimo obowiązującej umowy opuści 4. zespół poprzedniego sezonu PlusLigi. Wcześniej zrobił to Thomas Jaeschke i na zasadzie wykupienia kontraktu przeniósł się do Włoch.

Siatkówka. Wilfredo Leon zagra w reprezentacji Polski? Kadrowicze: "Nie mamy nic przeciwko"