Sport.pl

Siatkówka. Historyczny triumf. Drużyna Stephane'a Antigi z brązowym medalem Ligi Światowej

Choć niewielu na to stawiało, to w debiutanckim sezonie Stephane'a Antigi jako trenera reprezentacji Kanady jego podopieczni sięgnęli po brązowy medal Ligi Światowej. By go zdobyć, w swoim ostatnim meczu pokonali reprezentantów Stanów Zjednoczonych 3:1 (18:25, 25:20, 25:22, 25:21)
1 : 3
Informacje
Liga Światowa 2017 - Mecz o 3. miejsce
Niedziela 09.07.2017 godzina 01:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
USA
1
Kanada
3

Amerykanie rozpoczęli mecz o brązowy medal Ligi Światowej od skutecznej i miłej dla oka siatkówki (8:5). David Smith nie tylko trzymał blok, ale również punktował zagrywką, Taylor Sander świetnie grał na skrzydle, natomiast Stephane Antiga szukał jakiegokolwiek sposobu na powstrzymanie rosnącej przewagi rywali (18:14). W końcówce pierwszej partii o wyniku zaczął decydować Benjamin Patch, na którego Kanadyjczycy nie potrafili znaleźć odpowiedzi. USA wygrały 25:18.

Kanadyjczycy zrewanżowali się jednak na początku drugiej partii, w której postawili na
agresywniejszą zagrywkę (7:5). Choć przy stanie 12:12 oba zespoły zbliżyły się do siebie, to Ryley Barnes zaczął robić różnicę po kanadyjskiej stronie (16:14). Dwie przerwy w meczu na żądanie Johna Sperawa niewiele zmieniły i w ostatniej fazie seta jego podopieczni nie byli w stanie zagrozić rywalom (20:25).
Prowadzenie USA w kolejnym rozdaniu ograniczyło się do gry do pierwszej przerwy technicznej (8:7). Im dalej w set, tym pewniej rozgrywał Tyler Sanders i mocniej atakował Barnes (16:13). Kiedy do tego Graham Vigrass zaczął szczelnie zamykać blok swojego zespołu, a John Gordon Perrin punktować na skrzydle, przewaga Kanady dała jej komfort grania (23:21).

Zespół Stephane'a Antigi od brązowego medalu Ligi Światowej dzieliła tylko jedna partia (25:22). W czwartym secie reprezentantom Stanów Zjednoczonych siły starczyło ponownie tylko do pierwszej przerwy technicznej (8:7). Po niej gra Kanadyjczyków zyskała na jakości i choć nie mogli uzyskać wyższego prowadzenia niż jeden, dwa punkty, to nie dawali rywalom możliwości wyrównania (14:13). Ostatecznie to jednak USA podało rywalom rękę do zwycięstwa w meczu. Zespół trenera Sperawa zaczął popełniać bardzo kosztowne błędy, które przy świetnej postawie Van
Berkela dały podopiecznym Stephane'a Antigi cztery punkty przewagi (19:15). Tego USA nie były już w stanie odrobić i po pomyłce Sandera w polu serwisowym mecz o brązowy medal Ligi Światowej pierwszy raz w historii zakończył się triumfem Kanadyjczyków (25:21).

Kanada – Stany Zjednoczone 3:1 (18:25, 25:20, 25:22, 25:21)

Liga Światowa. Jak duże problemy ma De Giorgi? "Nie mamy ani jednej mocnej broni"

Więcej o:
Komentarze (43)
Siatkówka. Historyczny triumf. Drużyna Stephane'a Antigi z brązowym medalem Ligi Światowej
Zaloguj się
  • piotrt707

    Oceniono 26 razy 24

    Fajny człowiek i dobry trener. Jego klasę docenimy po latach !!

  • januszhalinasopot2

    Oceniono 24 razy 24

    Zastanawiam się jak będą ten sukces drużyny i trenera tłumaczyć eksperci z TV. Przecież
    ten człowiek podobno doprowadził do rozpadu Polską kadrę.

  • tygrys102

    Oceniono 20 razy 20

    bo naszym siatkarzom po sukcesie we łbach się przewróciło...działaczom też

  • betka36

    Oceniono 17 razy 17

    Bardzo dobrze! I jak teraz w ryjach tym żałosnym polskim działaczom? Smażą własne szemrane interesy to tak mają. Wstyd, żenada polska siatkówko !!!!

  • ernest29

    Oceniono 21 razy 17

    Powtarzam do znudzenia,że pośpieszne wyrzucenie Stefana było błędem działaczy PZS.
    FeFE nic nie zdziała w ME. Starzy siatkarze odmawiają gry w reprezentacji, wystraszyli się konkurencji z młodzieżą- Kłos, Żygadło..
    Dla Stefana ogromne podziękowania i gratulacje. Do zobaczenia w Onico Politechnika, gdzie wspólnie z Pawełem Zagumnym rozpoczną się wielkie sukcesy Politechniki w Plus Lidze 17/18. Tym bardziej, że Antiga przwiezie ze sobą z Kanady znakomitego czarnego skrzdłowego.

  • lech2011

    Oceniono 17 razy 17

    Brawo Stefan !

  • Jan Osik

    Oceniono 17 razy 15

    tak na marginesie:
    ile jeszcze PZPS będzie się bujał z uzyskaniem zgody Kubańczyków na grę w kadrze PL Leona?
    była szansa, żeby zagrał już na IO w Rio.
    jak "działacze" dalej będą chu jami gruchę obijać to nawet w Tokio nie zagra!

  • Anna Szuba

    Oceniono 13 razy 13

    I trzeba go było zwalniać ???De Georgi jest dobrym trenerem ale z pustego i Salomon.... Drużynę trzeba przebudować i dać czas na okrzepnięcie Czy tytuł Mistrzów Świata to za słaba rekomendacja???
    Ana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX