Sport.pl

Siatkówka. Trudny mecz z Iranem na zakończenie turnieju w Pesaro. Pierwsza przegrana Polski w Lidze Światowej

W swoim ostatnim meczu turnieju w Pesaro reprezentacja Polski mierzyła się z Iranem. Teoretycznie dla biało-czerwonych miał być to najłatwiejszy mecz tego weekendu, jednak zespół Ferdinando De Giorgiego przegrał z Persami 1:3.
1 : 3
Informacje
Liga Światowa 2017 - Mecze Polaków
Niedziela 04.06.2017 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
Polska
25
23
23
22
1
Iran
18
25
25
25
3

Na początku meczu polska reprezentacja podporządkowała sobie rywali floatem Mateusza Bieńka (4:0). Po kilku dobrych zagraniach Irańczyków w bloku stan seta się wyrównał, lecz biało-czerwoni dzięki Rafałowi Buszkowi znów wyszli na prowadzenie (8:6). To właśnie ten przyjmujący zapewnił Polakom jakość ataku przez kolejne akcje (11:7) i choć Milad Ebadipour starał się powstrzymać rywali, to dokładne przyjęcie i szybkie rozegranie zespołu Ferdinando De Giorgiego powiększyło wcześniej wypracowaną przewagę (15:9). W końcówce Persowie się bronili, lecz zwycięstwo Polaków potwierdził Karol Kłos (25:18).

Miłe złego początki

Start drugiego seta był bardziej wyrównany (4:3). W stosunku do pierwszej partii Persowie lepiej grali środkiem, przez co Polacy musieli gonić wynik (8:7). Po przerwie technicznej zespół trenera De Giorgiego prezentował się skuteczniej pod względem systemu blok-obrona (12:10), jednak po serii błędów po obu stronach rezultat się wyrównał (13:13). Choć taki stan utrzymywał się przez kolejne akcje (17:17), to kilka pomyłek wynikających z niedoświadczenia Macieja Muzaja dało Iranowi prowadzenie 19:18. To wystarczyło, by mimo interwencji Fefe Persowie wypracowali sobie piłkę setową (24:22) i następnie doprowadzili do remisu w meczu (25:23).

Choć początkowo zespół trenera Kolakovica przegrywał (5:7), to rywale sami zaczęli podawać mu rękę poprzez kolejne błędy w polu serwisowym. (13:13). Polakom pomógł blok, który dał im pierwsze od dłuższego czasu większe prowadzenie (17:14), lecz zagrywka Ebadipoura poskutkowała remisem (17:17), a później Ghafour blokował przeciwników (20:18). W odpowiedzi na rosnącą przewagę Persów na boisku pojawił się Jakub Kochanowski, lecz nie w tym kryła się recepta na bezradność Polaków (20:22). Leżała ona w skutecznych kontratakach, a ci w końcówce seta wykonali je tylko dwa razy. To było stanowczo za mało, by powstrzymać Iran (23:25).

Po przerwie gra Persów „nakręcała się” dzięki pomyłkom Polaków w kontrach (5:2). Sytuacja biało-czerwonych stała się jeszcze trudniejsza, kiedy nie potrafili skończyć ani jednej piłki w ofensywie (6:12). Przy 11:16 punktował Rafał Buszek, ale była to tylko kropla w morzu potrzeb jego zespołu. Choć dwa bloki nieco wyrównały stan seta (15:17), to polskiej drużynie nadal bardzo trudno przychodziło zdobywanie kolejnych punktów (17:20). Krótkie Bieńka na koniec nic już nie zmieniły i ostatecznie to Iran wygrał 3:1 (25:22).

Polska – Iran 1:3 (25:18, 23:25, 23:25, 22:25)

Stephane Antiga w "Wilkowicz Sam na Sam": Syn powiedział: gdybym miał zagrać w kadrze siatkarzy, to dla Polski, nie dla Francji. Ja się zgadzam. Bo tu fajnie jest

Więcej o:
Komentarze (34)
Siatkówka. Trudny mecz z Iranem na zakończenie turnieju w Pesaro. Pierwsza przegrana Polski w Lidze Światowej
Zaloguj się
  • salsolo.4

    Oceniono 4 razy 4

    Niestety mecz nam przegrał trener. Tak jak dwa wcześniejsze wygrał. Taka prawda.
    Przegrał nie dokonując zmian. Tak jak wygrał dwa wcześniejsze mecze, rotując składem.

    Mam nadzieję, że to tylko wpadka i wyciągnie z tego wnioski, a nie nabrał przekonania o własnej nieomylności, po dwóch zwycięstwach z utytułowanymi rywalami.

  • eldorius

    Oceniono 9 razy 3

    Strach przed muzułmanami!!! ??? :( Polscy siatkarze po dwóch wygranych meczach w Lidze Światowej (z Brazylią i Włochami) przegrali w fatalnym stylu z najsłabszym w grupie Iranem!!! Psychoza strachu zasiana przez PIS i Kukiz'15 robi swoje!!! :( Polska siatkarska "husaria" na sam widok muzułmanów robi pod siebie, tak jak wyborcy PIS i Kukiz'15. :(

  • darek7262

    Oceniono 2 razy 2

    Czy trenerem w czasie tego meczu był Nawrocki,ponieważ zachowanie bardzo podobne, jakby go nie było .

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    No cóż od czegoś trzeba zacząć więc porażka z Iranem jest jak najbardziej normalna dla naszych siatkarzy.

  • stefan-50

    Oceniono 4 razy 2

    Za łatwo wygrali pierwszego seta i pomyśleli że teraz można już na luzie, samo się wygra. Irańczycy się rozkręcili a nasi stracili pewność siebie. Szkoda bo można było wywieźć 8 pkt a urobek to 5.

  • tg64

    Oceniono 1 raz 1

    Ale za to Iranki to fajne laski:-).

  • cezarykaminski

    Oceniono 1 raz 1

    Bez bloku (kompletnie pogubieni, jeśli w sumie blokiem zdobyli 3 pkt to chyba wszystko) i przy tragicznym rozegraniu nie da się wygrać z Iranem. Dlaczego Drzyzga nie został zmieniony w połowie drugiego seta to jest zagadka. Ten facet nie rozgrywał, on wystawiał: lewo, prawo, a i to niedokładnie. Zupełnie zapomniał o środkowych czy o drugiej linii. Tak to można grac na plaży a nie w Lidze Światowej.

  • incipit

    Oceniono 3 razy 1

    Iran ma dużo ropy. Widać część przeznaczyła na przelew.

  • flemming

    Oceniono 5 razy 1

    Przegrali, bo kibicowała im Beata Szczujnia i chłopakom portki trzęsły się ze strachu przed islamem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX