Siatkówka. MŚ kadetów - Polska zagra o brązowy medal

Polscy siatkarze przegrali z Chinami 1:3 (30:32, 18:25, 25:21, 22:25) w półfinale mistrzostw świata kadetów w Meksyku. Azjaci zagrają o złoto z Rosją, a biało-czerwoni w meczu o brąz zmierzą się z Iranem.

Mecz rozpoczął się od autowej zagrywki Bartosza Bućki. Jednak trzy kolejne akcje należały do naszych młodych siatkarzy. Biało-czerwoni z biegiem seta grali coraz lepiej i powiększali swoje prowadzenie. Do pierwszej przerwy technicznej - przy stanie 16:10 - doprowadził Paweł Gryc. Gdy było już 19:13, w polskiej drużynie coś się zacięło i nie potrafiliśmy wyprowadzić akcji. Chińczycy zbliżyli się na 19:16. Atak Bućki przerwał dobrą passę rywali, ale tylko na moment. Po kolejnych błędach Polaków rywale doprowadzili do remisu 21:21. Po zaciętej i emocjonującej końcówce seta lepsi okazali się reprezentanci Chin, wygrywając 30:32

Po zmianie stron na parkiecie toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie przewagi większej niż dwa oczka. Po kiwce Piotra Badury to Polacy schodzili na pierwszą przepisową pauzę, prowadząc 8:7. Później lepsi byli Chińczycy, którzy tę partię wygrali pewnie 25:18.

W trzecim secie po błędach naszych siatkarzy i czerwonej kartce rywale prowadzili na początku 5:2. Polacy zaczęli systematycznie odrabiać straty, a po punkcie Krzysztofa Bieńkowskiego doprowadzili do remisu 10:10. Podopieczni trenera Wiesława Czai nieźle spisywali się w bloku. Po akcji w nim Bartłomieja Lemańskiego wyszli na prowadzenie 21:17. Wtedy o czas poprosił trener rywali, ale nie odmienił losów seta. Przy stanie 24:18 Polacy nie potrafili wykorzystać trzech piłek setowych, w końcu "kropkę nad i" postawił Lemański.

Niestety, w kolejnej partii gra naszych siatkarzy nie wyglądała tak jak w poprzednim secie i szybko zrobiło się 4:8. Polacy dawali z siebie wszystko, z całych sił walczyli o każdą piłkę, zniwelowali w części straty, a kiedy na zagrywce pojawił się Jan Fornal, po dobrej grze w bloku Lemańskiego było 16:16. Wyrównana gra toczyła się do stanu 20:20, później Chińczycy odskoczyli na dwa oczka i tę przewagę obronili, wygrywając cały mecz. Ich finałowym rywalem będą Rosjanie, którzy pokonali Iran 3:0. Polska zagra z Iranem o brąz.

Polska - Chiny 1:3 (30:32, 18:25, 25:21, 22:25)

Polska: Badura (6), Gryc (5), Bućko (21), Bieńkowski (3), Śliwka (12), Szymura (9), Piechocki (libero) oraz Lemański (6), Szalpuk (5), Matula, Pietrzak i Fornal

 

Chiny: Zhang (15), Tang (13), Zhu (8), Li (13), Yu (4), Xia (12), Zhi (libero) oraz Du, Xu i Wang (1)

Więcej o: