MŚ siatkarek. Wiemy już, jaką szóstką wyjdziemy na Japonki

Z Glinką czy bez - to główne pytanie dotyczące podstawowej szóstki polskiej reprezentacji, która w piątek wyjdzie na mecz z Japonią. Serwis Reprezentacja.net postanowił poszukać odpowiedzi u osoby, która skład na piątkowy mecz ma już zapewne w głowie, czyli u trenera Jerzego Matlaka! Relacja Zczuba i na żywo od godz. 11:45 w Sport.pl.

Podczas czwartkowego treningu, ostatniego przed inauguracyjnym meczem mistrzostw świata, polska reprezentacja rozegrała wewnętrzny sparing - pierwsza szóstka na drugą, w którym lepsze okazały się nominalne zmienniczki. - To nie do końca tak było - prostuje te informacje Jerzy Matlak. - W trakcie tego "sparingu" robiliśmy sporo zmian, rotowaliśmy składami, w efekcie niektóre zmienniczki kończyły trening w pierwszym składzie i odwrotnie. Nie ma co przywiązywać zbyt wielkiej wagi do tego wyniku - podkreśla szkoleniowiec Polek, ale dodaje też coś, co na pewno może wlać nadzieję w serca polskich kibiców: - Jedno jest pewne: grały dziś zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Co ważne - nie jedna czy dwie, ale wszystkie ruszały się dużo lepiej tak jakby zaczynało do nich docierać, że zaczynają się już mistrzostwa świata.

A zatem w jakim zestawieniu wyjdą jutro Polki na mecz z Japonią? Kiedy na dzień przed wylotem do Kraju Kwitnącej Wiśni zadałam to pytanie Jerzemu Matlakowi, mówił, że jeszcze za wcześnie na takie jednoznaczne deklaracje. - Czas pokaże, które będą grać. Glinka, mimo że jest ustawiana na pozycji przyjmującej, to nie przyjmuje, a kiedy Ania Werblińska nie gra na takim poziomie jak w Grand Prix, to wszyscy mamy szalony problem. Te dziesięć dni, które nam zostały, powinny te wszystkie problemy i wątpliwości rozwiązać. Dzień przed meczem z Japonkami będę je miał na treningu i będę widział, kto może grać - mówił wówczas szkoleniowiec biało-czerwonych.

Dziś więc wróciliśmy do tego pytania sprzed dziesięciu dni - z Glinką czy bez wyjdziemy jutro na mecz z Japonkami? - Wyjdziemy z Glinką, a czy będzie przyjmowała więcej czy mniej, to już czas pokaże i przeciwnik - przyznał z uśmiechem po dzisiejszym treningu Jerzy Matlak. Po tej deklaracji można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że jutro na mecz z Japonią biało-czerwone wyjdą w składzie: Małgorzata Glinka-Mogentale i Anna Werblińska na przyjęciu, Joanna Kaczor na ataku, Katarzyna Gajgał i Agnieszka Bednarek-Kasza na środku, Milena Sadurek na rozegraniu i Mariola Zenik na libero. - A w rezerwie będę miał sprawdzone już w boju Kosek czy Jagieło - dodaje szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Więcej wypowiedzi oraz materiałów video przed pierwszym meczem Polek w MŚ w serwisie Reprezentacja.net  ?

Więcej o: