Siatkówka. Polki przegrały z Brazylią, ale było lepiej

W drugim meczu finałowego turnieju World Grand Prix w Chińskim Ningbo polskie siatkarki uległy Brazylii 1:3.

W porównaniu z dwoma poprzednimi meczami, w których biało-czerwone przegrały z Brazylią (jeszcze w eliminacjach) i USA, trener Jerzy Matlak zaczął w zaskakującym ustawieniu - z Katarzyną Skowrońską i Mileną Sadurek w rezerwie oraz Mariolą Zenik na trybunach. Skowrońska to kapitan zespołu, największa gwiazda kadry, która nie odzyskała jeszcze formy po reprezentacyjnej przerwie spowodowanej kontuzją. W czwartek, wchodząc z drugiego planu, zagrała jedno z lepszych spotkań w tym sezonie (zdobyła 11 punktów, miała ponad 42-proc. skuteczność).

Trzy pierwsze sety były w miarę zacięte, Polki wygrały drugą partię, a najbardziej mogą żałować pierwszego (było m.in. 20:20), kiedy Brazylijki podbiły kiwkę Katarzyny Skorupy. W ostatniej odsłonie rywalki zdemolowały nasze siatkarki.

W piątek Polska zagra z Chinami (13.30), Japonia z Włochami. a Brazylia z USA. Wszystkie mecze w Polsacie Sport. Mecz Polek w relacji na żywo na Sport.pl

6. Polska 2 1 3:6

Więcej o: