W spięciach pod siatką najczęściej brał udział Michał Kubiak, Walentin Bratojew i Nikołaj Uczikow. Kapitan reprezentacji Polski starał się jednak nie zwracać uwagi na zachowanie rywali. Nawet wtedy, gdy jeden z nich pokazał mu środkowy palec. - Jak na to zareagowałem? 3:1 dla Polski. Podczas spotkania przestałem z nim dyskutować, bo widziałem, że to na nich nie działa - powiedział po meczu Kubiak, cytowany przez "Polsat Sport".
>> MŚ siatkówka 2018. Polska wieczorową porą. Znamy terminarz II fazy grupowej mundialu
I dodał: - Publika to wszystko podchwyciła, co grało na ich korzyść. Nie było więc sansu grać na czyichś emocjach, bo to nie przynosiło żadnego rezultatu. Najważniejszy był nasz spokój.
>> Bułgaria - Polska. Trener Bułgarów: Polacy pokazali większą klasę
Po zwycięstwie z Bułgarią, a także wygraniu wszystkich poprzednich spotkań, Polska zajęła pierwsze miejsce w grupie D. Dzięki temu awansowała do kolejnej rundy, której mecze rozgrywane będą w Warnie (podobnie jak dotychczasowe mecze biało-czerwonych). Drużyna Vitala Heynenea zmierzy się z Argentyną, Francją i Serbią.