Irańczycy nie byli w najlepszej formie po porażce z Polską i zwycięstwo z Finlandią wymęczyli. W całym meczu zdobyli zaledwie sześć punktów więcej od niżej notowanych rywali. Zaskakuje zwłaszcza statystyka ataków - wyprowadzili 60 udanych ataków, dokładnie tyle samo, co Finowie, którzy byli skazywani na pożarcie.
Tak wyrównany mecz przekreślił szanse Irańczyków na wyprzedzenie Polski. Choć matematyczne szanse na to były.
Polacy jednak wygrali z Bułgarią 3:1, przegrani wylądowali na trzeciej lokacie w grupie.
Polska awansowała do kolejnej rundy mistrzostw świata. Biało-czerwoni zostają w Warnie, wchodząc do grupy H. Z kim w niej zagrają?