Sport.pl

MŚ siatkówka. Polska - Bułgaria. Z nimi nigdy nie grało nam się łatwo. Bułgarzy żegnają się z Warną

Przed polską kadrą ostatni mecz I części fazy grupowej mistrzostw świata. Biało-czerwoni we wtorek o 19.40 zmierzą się z Bułgarami. Awans do kolejnej rundy już mają, a do bycia pewnym fotela lidera po tej fazie zmagań potrzebują wygranej w dwóch setach.
1 : 3
Informacje
MŚ siatkarzy 2018 - Grupa D
Wtorek 18.09.2018 godzina 19:40
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
Bułgaria
14
25
22
23
1
Polska
25
23
25
25
3

Bułgarzy mają za sobą cztery mecze na mistrzostwach świata. Wygrywali z Finlandią 3:0, Portoryko 3:0 i z Kubą 3:0. Ulegli do tej pory tylko Iranowi 1:3. Po ich stronie wyróżniają się Nikołaj Uczikow (kolejno 13, 11, 17 i 10 punktów w meczach) oraz Todor Skrimow, choć wiele, jak pokazał mecz z Persami, zależy też od Walentina Bratojewa.

>> Jakub Kochanowski: Marouf spojrzał w sposób, który się Michałowi nie spodobał. Zrobiliśmy co do nas należało

Start w cieniu kontuzji i konfliktów

Dla bułgarskiej drużyny gra w roli gospodarza mistrzostw świata była dużym wyróżnieniem. Trener zespołu, Plamen Konstantinow, wielokrotnie podkreślał, że tym bardziej liczy się dla niego zbudowanie mocnego zespołu.

Mimo to już na kilkanaście tygodni przed startem mundialu nad ekipą zaczęły zbierać się czarne chmury. Z powodów zdrowotnych z gry w kadrze w tym sezonie zrezygnował jeden z najważniejszych siatkarzy reprezentacji – Cwetan Sokołow - natomiast 2 czerwca w Sofii podczas meczu Siatkarskiej Ligi Narodów kontuzji stawu skokowego doznał Georgi Bratoew. Rozgrywający przez ostatni miesiąc poruszał się o kulach i lekarze dość szybko orzekli, że nie wróci na parkiet przed mundialem.

Później ze składu na mistrzostwa wypadł Bojan Jordanow. 35-latek nabawił się kontuzji uda, która, choć nie aż tak groźna, to i tak uniemożliwiła mu start na mundialu. Kropką nad „i” kłopotów Bułgarów okazała się niesubordynacja Władisława Iwanowa, który odmówił wyjścia na boisko w sparingu z Belgią. Plamen Konstantinow postanowił zrezygnować z jego usług na mistrzostwach świata.

Temperamentem trener Bułgarów zdaje się dorównywać Vitalowi Heynenowi. Potrafił przeciwstawić się Polsatowi i nie udzielać telewizji wywiadów za to, że zakodowała mecze, wymagając wniesienia opłaty za możliwość ich obejrzenia. Niejednokrotnie też wdawał się w ostrzejsze wymiany zdań z sędziami.

>> Dawid Konarski: Końcówka to duża zasługa Kuby Kochanowskiego. Nie wstrzymywał ręki

Jesteś gospodarzem? Ułatw sobie życie!

Jak ustawić sobie rozgrywki, by było łatwiej? Na przykład poprzez danie sobie dnia odpoczynku przed ostatnim meczem fazy grupowej. W poniedziałek Bułgarzy odpoczywali, co może mieć znaczenie w przypadku wtorkowej batalii z Polakami, którzy mierzyli się wtedy z Iranem. Wszyscy spodziewali się, że biało-czerwoni zagrają z Persami pięciosetowy mecz i będą bardzo zmęczeni przed starciem z gospodarzami.

Bułgarzy są też w wygodniej sytuacji. Byli pewni, że drugą fazę turnieju zagrają w Sofii, a przykładowo Polacy musieli wywalczyć sobie utrzymanie dalszej części turnieju w Warnie.

>> Grzegorz Łomacz: Przed meczem z Iranem nie robiliśmy zakładów, marzyła nam się wygrana za trzy punkty

Wydaje się do przejścia, bywa nie do przeskoczenia

Od 2005 roku Polska z zespołem z Bułgarii grała 25 razy. Choć w bilansie zwycięstw i porażek wygrała 13:12, to nigdy nie był to wygodny przeciwnik, nad którym triumfy przychodziły łatwo.

Najlepszym na to dowodem jest fakt, że de facto od półfinału mistrzostw Europy 2009, kiedy biało-czerwoni triumfowali nad zespołem 3:0, nie udało im się wygrać z nim turnieju rangi mistrzowskiej. Polacy przegrywali na igrzyskach olimpijskich 2012 1:3, barażach mistrzostw Europy 2013 2:3, czy w II fazie grupowej mistrzostw świata 2010 0:3 (pomijając komercyjne turnieje Ligi Światowej).

Nie zmienia to faktu, że w tym roku pod wodzą Vitala Heynena w Lidze Narodów biało-czerwoni wygrali spotkanie 3:1. Rywale wyszli składem: Rozalin Penczew (15 pkt.), Gotsew, Seganow, Yordanow (13 pkt.), Nikołaj Penczew (12 pkt.) i Grozdanow.

>> Fabian Drzyzga: Marouf zapatrzył się w piękne oczy Kubiaka

Kolejny zawodnik – kibice

Jeśli ktoś choć raz przyjechał na jakikolwiek mecz Bułgarów do Bułgarii, to zdaje sobie sprawę  z tego, jak trudnym przeciwnikiem są siatkarze Plamena Konstantinowa. Jak się okazuje, nie tylko z powodu stylu gry, ale także ze względu na tłumy kibiców, które przychodzą do hal, by wspierać swoich faworytów.

We wtorek w hali w Warnie będzie tłoczono. Już na kilkanaście dni przed startem mistrzostw świata organizatorzy podawali informację, że bilety na ten mecz zostały wyprzedane. To może oznaczać, że Polakom przyjdzie się mierzyć nie tylko z drużyną po drugiej stronie siatki, ale i tysiącami bułgarskich kibiców, wykrzykujących w takt zaproponowany przez DJ-a „Bułgarzy – Junaki”. Z drugiej strony niektóre źródła podają, że Polacy na wtorkowy mecz wykupili 3200 biletów. Hala w Warnie mieści nieco ponad 5000 osób.

Początek spotkania Polska – Bułgaria we wtorek o 19.40.

Więcej o:
Komentarze (14)
Z nimi nigdy nie grało nam się łatwo. Bułgarzy żegnają się z Warną
Zaloguj się
  • kemor234

    Oceniono 7 razy 7

    Każda passa ma to do siebie, że się kończy.
    Życzę naszym zwycięstwa, chociaż wiem, że będzie bardzo trudno. Zwycięstwo daje jednak ogromną pewność siebie. Póki co, radzimy sobie super.

  • beginer11

    Oceniono 6 razy 6

    "potrzebują wygranej w dwóch setach." nie da się wygrać "w dwóch setach" w tych mistrzostwach. Może chodziło o wygranie dwóch setów?. W dwóch setach można wygrać w siatkówce dziecięcej i młodzieżowej - gdzie mecze są krótsze.

  • 2fat

    Oceniono 5 razy 5

    Hehehe, nie powtórzą roku 2012 gdy w Polaków długopisami i zapalniczkami rzucali. To wtedy z nimi wygraliśmy Ligę Światową.

  • djkynek

    Oceniono 7 razy 5

    wygranej w 2 setach to serio nierealne......

  • adcore

    Oceniono 4 razy 4

    etam....
    grajcie skoncentrowani a bedzie dobrze,dolowac przeciwnika od samego poczätku,obrzydzic mu gre..

  • gesipipek65

    Oceniono 3 razy 1

    Żydówka Sara wieszczy z fusów.

  • 2fat

    0

    W 2012 pokonaliśmy ich w Lidze Światowej.

  • lech2011

    0

    Oni są tak dobrzy, że wygrają nawet jednym setem!

  • lech2011

    0

    do bycia pewnym fotela lidera po tej fazie zmagań potrzebują wygranej w dwóch setach.

    o ile to siatkówka, to raczej do wygranej potrzeba trzech...
    To nie tango !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX