Siatkówka. Wiceprezes PZPS przesłuchiwany

Jak poinformował na Twitterze TVN24, CBA na zlecenie prokuratury zatrzymało wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej Artura P. Rzecznik prokuratury potwierdził tę informację, choć rzecznik PZPS w rozmowie ze Sport.pl utrzymuje, że wiceprezes stawił się na przesłuchanie dobrowolnie.

To ciąg dalszy afery korupcyjnej w Polskim Związku Piłki Siatkowej. W czwartek CBA zatrzymała prezesa związku Mirosława P. - W związku z podejrzeniem korupcji CBA zatrzymało w czwartek dwie osoby - prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz prezesa jednej z firm ochroniarskich. Na obecnym etapie sprawy z uwagi na jej dynamiczny i rozwojowy charakter są to wszystkie informacje, które mogę przekazać - potwierdził w czwartek rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.

Jak poinformował w piątek po godzinie 18 TVN24, kolejnym miał być Artur P., odpowiadający w związku za działalność komercyjną.

- Potwierdzam zatrzymanie wiceprezesa PZPS - powiedział dziennikarzowi tvn24.pl Przemysław Nowak, rzecznik warszawskiej prokuratury.

Informacji TVN24 nie potwierdził w rozmowie ze Sport.pl rzecznik PZPS Janusz Uznański. Przyznał on, że Artur P. jest przesłuchiwany, ale poinformował, że wiceprezes stawił się dobrowolnie i nie został zatrzymany.

Zobacz wideo

Więcej w sprawie Mirosława P. czytaj także w Sport.pl:

Sylwetka Mirosława P autorstwa Pawła Wilkowicza

Prezes PZPS Mirosław P. miał przyjąć ponad 100 tysięcy złotych

Biesiada o prezesie PZPS: Zawsze miał usta pełne frazesów

Prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. prezesa PZPS

Więcej o: