Którym siatkarzem reprezentacji Polski jesteś? Sprawdź! [PSYCHOTEST]
Grozer w Asseco Resovii spędził dwa sezony, po których przeniósł się do Lokomotivu Biełgorod. W trakcie tych dwóch lat zdołał jednak zdobyć mistrzostwo Polski, a także zostać najlepszym graczem PlusLigi. Razem z Krzysztofem Ignaczakiem stworzyli mieszankę wybuchową, która swoją energią i temperamentem zaraziła pozostałych graczy z Rzeszowa. Obaj siatkarze zaprzyjaźnili się także poza boiskiem.
W połowie sierpnia spotkali się w Spale, gdzie reprezentacja Polski grała sparingi z Niemcami tuż przed memoriałem Wagnera. Była okazja do wspomnień i... wywiadu, który Ignaczak wrzucił na swój blog igłaszyte.pl . "Igła" pytał m.in. o to, jak Grozerowi żyje się w Rosji i tłumaczył odpowiedzi: - Dżordż tęskni za mną - śmiał się.
Ignaczak: - Chciałbyś jeszcze zagrać w Polsce?
Grozer: - Mam jeszcze kontrakt, nie wiem. Chciałbym wrócić do Polski, ale nie wiem kiedy. Mam nadzieję, że do Rzeszowa, to mój klub. Ale tylko jak Ty zostaniesz. Tworzymy zgrany kolektyw.
Ignaczak: - (śmiech) Ale ja jestem dinozaurem.
Padło też oczywiście pytanie o cele Niemców na mistrzostwa świata. - Chcemy wywalczyć medal - mówił Grozer. - Ale wiesz, może srebro, bo złoto idzie do nas - odpowiedział mu z uśmiechem Ignaczak. - Nie ma problemu, mogę wziąć nawet brąz. Chcemy zdobyć po prostu medal - zgodził się Grozer.
Obaj zapewne marzyli, by spotkać się w finale. Ale Polska z Niemcami zagra już w półfinale, co oczywiście nie przekreśla tego, że i Grozer i Ignaczak zdobędą medal. Na boisku jednak pewnie się nie spotkają. Ignaczak jest bowiem drugim libero Polaków i większość meczów tego mundialu oglądał z boku.