Tomasz Wójtowicz: To Stephane Antiga już ją wybrał?
- Ooo! W sobotę zastanawialiśmy się z kolegami z Polsatu, co się dzieje z Bartkiem. Nie zagrał przeciw Bułgarii nawet przez moment. Jakieś przyczyny były. Może ma jakąś kontuzję.
- Czyli Kurek jest bez formy. Oczywiście nam trudno to ocenić, skoro nie widzieliśmy go w akcji.
- Bartek bardzo dużo znaczył dla zespołu, Mika i Buszek nie są ograni na wielkich turniejach, Antiga jest odważny, stawiając na nich, ale oni są w formie, a Bartka w tym sezonie nie widzieliśmy w dobrej dyspozycji. Przez całą Ligę Światową nie pokazał tego, co prezentował w minionych latach. My widzimy mało - nie oglądamy treningów kadry i jej sparingów. Pewnie po prostu trener czekał, ale forma Kurka nie wzrastała, a skoro było słabo, to tak wybrał. Trener ma najlepszy przegląd sytuacji. A właściwie dwóch trenerów, bo przecież Antidze pomaga bardzo doświadczony Philippe Blain.
- Z tego co wiem, panowie wyjaśnili sobie tę sytuację, pogodzili się. Gdyby nie podali sobie ręki naprawdę szczerze, to Bartka nie byłoby w kadrze, a przecież szykował się z 14 innymi chłopakami do mistrzostw. Kurek i Antiga dalej razem pracowali, więc uważam, że Bartek po prostu nie doszedł do takiej formy, do jakiej dojść powinien.
- Już w sobotę zauważyłem, że nie jest źle. Patrząc na Mariusza, nie widziałem, żeby czuł wielki ból, a przy poważnej kontuzji bardzo by go stopa bolała. Od razu byłem dobrej myśli.